- PiS domaga się tajnego posiedzenia Sejmu w sprawie marszałka Włodzimierza Czarzastego, powołując się na jego powiązania biznesowe.
- Głównym zarzutem jest brak dostępu marszałka do informacji "ściśle tajnych", co budzi wątpliwości w kontekście jego relacji z rosyjską bizneswoman.
- Mimo zapewnień służb o braku zastrzeżeń, PiS nalega na wyjaśnienia. Czy Czarzasty ujawni wszystkie szczegóły?
PiS składa wniosek o tajne posiedzenie Sejmu
Klub Prawa i Sprawiedliwości złożył formalny wniosek o zwołanie posiedzenia Sejmu w trybie tajnym, które miałoby dotyczyć działalności marszałka Włodzimierza Czarzastego. O planach tej inicjatywy wcześniej informował szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, a w poniedziałek posłowie potwierdzili złożenie dokumentów. Jak przekazał poseł Paweł Hreniak, harmonogram obrad Sejmu pozwala na przeprowadzenie takiego posiedzenia jeszcze w tym tygodniu.
Dostęp do informacji „ściśle tajne”
Zdaniem posłów PiS, kluczową kwestią jest fakt, że Czarzasty w przeszłości nie ubiegał się o dostęp do informacji objętych najwyższą klauzulą tajności. Wątpliwości te łączone są z jego relacjami biznesowymi z rosyjską przedsiębiorczynią Swietłaną Czestnych.
Poseł Paweł Sałek podkreślał, że marszałek Sejmu, ze względu na pełnioną funkcję, ma styczność z najbardziej wrażliwymi dokumentami państwowymi. – „To jest kwestia dostępności przez pana marszałka Czarzastego do informacji ‘ściśle tajne’” – zaznaczył.
RBN i reakcje instytucji państwowych
Sprawa nabrała tempa po informacji Kancelarii Prezydenta, że podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego zaplanowanego na 11 lutego poruszony zostanie temat „wschodnich kontaktów towarzysko–biznesowych” marszałka Sejmu.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz mówił o „niepokojących informacjach” pojawiających się w mediach. Z kolei rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński zapewnił, że Czarzasty posiada dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności, a służby nie zgłaszają zastrzeżeń.
Odpowiedź Czarzastego i kontratak Lewicy
Sam Włodzimierz Czarzasty zapewniał, że jego kontakty zostały w pełni sprawdzone i nie wykazano żadnych nieprawidłowości. Zaproponował też rozszerzenie porządku obrad RBN o informacje dotyczące kontaktów prezydenta Karola Nawrockiego ze środowiskiem pseudokibiców.
Do inicjatywy PiS odniósł się również wicepremier Krzysztof Gawkowski, sugerując zwołanie tajnego posiedzenia Sejmu, ale w sprawie przeszłości prezydenta.