Bonkowski skazany za znęcanie się nad psem
W 2024 roku Waldemar Bonkowski został prawomocnie skazany za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem. W marcu 2021 roku ciągnął zwierzę na lince za swoim samochodem. Pies nie przeżył.
Musk wyłączył Rosjanom Starlinka. "Jest pan prawdziwym przyjacielem narodu Ukraińskiego"
Sprawa wyszła na jaw dzięki nagraniu innego kierowcy. Sąd wymierzył mu 3 miesiące więzienia, 20 tys. zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, obowiązek prac społecznych. Bonkowski początkowo nie stawił się do odbycia kary, przez co wystawiono za nim list gończy. Ostatecznie część wyroku odbył w zakładzie karnym, a resztę w systemie dozoru elektronicznego. Do winy się nie przyznał, twierdząc, że padł ofiarą politycznej nagonki.
Brejza publikuje nagranie. „To jest mecenas Brauna”
Sprawę nagłośnił Krzysztof Brejza, który opublikował w sieci nagranie przypominające sprawę Bonkowskiego. We wpisie podkreślił, że osoba skazana za "zakatowanie psa" pełni dziś rolę mecenasa wydarzenia Grzegorza Brauna. Nagranie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych, wywołując falę komentarzy.
Były senator PiS i jego polityczna przeszłość
Waldemar Bonkowski zdobył mandat senatora w 2015 roku z listy PiS. W 2018 roku został zawieszony w prawach członka partii po publikacji antysemickiego nagrania, a rok później usunięty z ugrupowania. W wyborach w 2019 roku startował z własnego komitetu, jednak poniósł porażkę. Na kongresie Brauna jego wizerunek został opatrzony hasłem: „Wolny człowiek”.
Burza w sieci po ujawnieniu sprawy
Po publikacji nagrania przez Brejzę media społecznościowe szybko wypełniły się komentarzami internautów, którzy krytycznie oceniali obecność Bonkowskiego wśród mecenasów wydarzenia. Sprawa stała się kolejnym elementem politycznego sporu wokół środowiska skupionego wokół Grzegorza Brauna oraz osób wspierających jego inicjatywy.
Poniżej galeria zdjęć: Krzysztof Brejza z żoną Dorotą