- Sejm przyjął ustawę SAFE, umożliwiającą Polsce pozyskanie 43,7 mld euro preferencyjnych pożyczek na obronność, z czego większość ma trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego.
- Jarosław Kaczyński i większość PiS sprzeciwili się ustawie, widząc w niej zagrożenie dla suwerenności i wpływów niemieckich, wzywając prezydenta do weta.
- Radosław Sikorski skrytykował stanowisko Kaczyńskiego, podkreślając korzyści programu dla finansów państwa i Wojska Polskiego.
- Sikorski zaznaczył, że ustawa to mechanizm obsługi środków, a ewentualne weto prezydenta będzie działać na szkodę bezpieczeństwa i finansów Polski.
Program SAFE i głosowanie w Sejmie
Sejm przyjął ustawę, która wprowadza unijny program dozbrajania SAFE. Przepisy przewidują utworzenie specjalnego funduszu obsługiwanego przez BGK, za którego pośrednictwem będą rozdysponowywane środki z europejskiego instrumentu.
W ramach programu Polska może uzyskać około 43,7 mld euro w formie preferencyjnie oprocentowanych pożyczek na inwestycje obronne. Zgodnie z zapowiedziami rządu ponad 80 proc. środków ma trafić do krajowego przemysłu zbrojeniowego. Projekty finansowane z SAFE mają być realizowane maksymalnie do 2030 roku.
Kaczyński: „Polska niepodległość nie ma po prostu ceny”
Przeciwko ustawie zagłosowała większość klubu Prawa i Sprawiedliwości. Prezes partii, Jarosław Kaczyński, argumentował, że program ma „potężne aspekty polityczne” i wpisuje się w koncepcję zjednoczonej Europy pod niemieckim przywództwem.
– „Polska niepodległość nie ma po prostu ceny”. – podkreślił Kaczyński. – „Bo proponowana nam jest Polska pod niemieckim butem. My ten niemiecki but odrzucamy” – oświadczył.
W jego opinii prezydent powinien zawetować ustawę wdrażającą SAFE, choć – jak zaznaczył – decyzja należy wyłącznie do głowy państwa.
Sikorski: „tu już argumenty nie wystarczają”
Do tych słów odniósł się w poniedziałek wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
– „Tu już argumenty nie wystarczają, tu są potrzebne egzorcyzmy. Prezesowi naprawdę się coś odkleiło. Przypominam, że Niemcy są naszym sojusznikiem. Tak w Sojuszu Północnoatlantyckim, jak i członkiem naszej europejskiej rodziny. (Prezes PiS) próbuje znowu szczuć na sąsiada, do którego trafia jedna czwarta naszego eksportu” – powiedział szef MSZ.
Sikorski zwrócił uwagę, że dzięki wiarygodności finansowej Niemiec, posiadających rating AAA, możliwe jest uzyskanie bardzo korzystnej pożyczki rozłożonej na 40 lat z 10-letnią karencją.
Dodał również, że nawet ewentualne weto prezydenta nie zablokuje samego programu, a środki i tak trafią do polskiej armii.