Sikorski o kandydaturze Czarnka na premiera: "Chyba w Afganistanie!"

2026-03-08 14:44

Radosław Sikorski, wicepremier i minister spraw zagranicznych skomentował wybór Przemysława Czarnka, jako kandydata PiS na premiera. Stwierdził, że poglądy byłego ministra edukacji bardziej pasowałyby do Afganistanu niż do Polski.

Sikorski, Czarnek

i

Autor: Art Service/Super Express; AP Photo/Virginia Mayo/ Associated Press
  • Sikorski krytykuje kandydaturę Czarnka na premiera, porównując jego poglądy do sytuacji w Afganistanie.
  • Szef MSZ odnosi się do lekceważącej wypowiedzi Czarnka o Trybunale Sprawiedliwości UE.
  • Sikorski ostrzega, że ignorowanie unijnych reguł prowadzi do "zniszczenia Unii Europejskiej".
  • Wicepremier podkreśla, że niezawisły wymiar sprawiedliwości jest kluczowy dla funkcjonowania UE.

"Czarnek premierem? Może, ale w Afganistanie" – ironizuje Sikorski

W sobotę 7 marca, PiS ogłosił, że ich kandydatem na premiera w razie wygranej w wyborach parlamentarnych w 2027 roku będzie były minister edukacji Przemysław Czarnek. Wybór partii Jarosława Kaczyńskiego skomentował na konferencji prasowej wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski.

- Pan minister Czarnek będzie dobrym kandydatem na premiera, ale w Afganistanie. Tam jego idee edukacyjne i idee co do roli kobiet już są realizowane - stwierdził Radosław Sikorski. 

Sikorski nie ograniczył się jedynie do kwestii światopoglądowych. Zwrócił również uwagę na wypowiedź polityka PiS dotyczącą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, którą Czarnek określił mianem „TSUE-srue”.

- To taka zwyczajowa subtelność w wykonaniu tego polityka. Rozumiem, że to się podoba, bo to jest w stylu „nie będą nam w obcych językach - ironizował Sikorski. Przypomniał, że TSUE to unijny mechanizm rozstrzygania sporów, dodając: - Jak ktoś mówi „TSUE-srue” to znaczy, że chciałby, żeby takiego mechanizmu nie było. Albo nim pogardza. No więc oświadczam, że bez takiego mechanizmu, bez TSUE, Unia Europejska nie jest możliwa - powiedział Sikorski.

Sikorski: jeśli ktoś głosuje za takim politykiem, głosuje za polexitem i nie tylko

Szef MSZ podkreślił, że Czarnek jest jednym z liderów frakcji w PiS, która dopuszcza istnienie Unii Europejskiej, w której poszczególne państwa nie muszą przestrzegać ustalonych reguł.

- I teraz wszyscy wiemy, o co im chodzi. Im chodzi o to, że polscy sędziowie, stosując polską konstytucję, śmieli pytać Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (...) o sprawy upolityczniania polskiego wymiaru sprawiedliwości - wyjaśnił Sikorski.

Dodał również, że kształt wymiaru sprawiedliwości jest kompetencją państw członkowskich, ale musi być on niezawisły od polityków i wiarygodny. - To już nie jest tylko nasza narodowa kompetencja. Bo Unia Europejska nie jest możliwa, jeśli instytucje w jej państwach członkowskich sobie nawzajem nie ufają - zaznaczył wicepremier.

- Więc jeśli ktoś chce głosować na takich polityków, którzy mówią „TSUE - srue”, to powinien mieć świadomość, że głosuje nie tylko za polexitem, a za zniszczeniem Unii Europejskiej - powiedział Sikorski.

Polityka SE Google News
CZARNEK: KTO STRASZY BRAUNEM, A KOGO ODSTRASZA BRAUN?
Quiz Sprawdź swoją wiedzę na temat PiS!
Pytanie 1 z 14
Kto założył partię Prawo i Sprawiedliwość?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki