Sejm obronił Mentzena. Tumanowicz zaskakuje: Był chyba nawet dość rozczarowany

2026-06-12 10:38

W piątek 12 czerwca 2026 roku gościem w "Porannym ringu" był Witold Tumanowicz. W rozmowie z Janem Wróblem poseł Konfederacji mówił m.in. o trzecim wecie prezydenta Karola Nawrockiego ws. kryptowalut, ewentualności odbierania Orderu Orła Białego kolejnym osobom niegodnym tego wyróżnienia, a także o wczorajszej decyzji Sejmu, która nie uchyliła immunitetu Sławomira Mentzena. Jak przyznał szczerze Tumanowicz, lider jego ugrupowania był tym faktem... wręcz rozczarowany.

Witold Tumanowicz
Autor: Super Ring / Youtube

Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz skomentował wczorajsze głosowanie w Sejmie, w którym nie uchylono immunitetu Sławomirowi Mentzenowi. Polityk odniósł się do paradoksu, że większość parlamentarna "obroniła" przedstawiciela opozycji. Tumanowicz przyznał, że wynik głosowania był dla Konfederacji zaskoczeniem. "Powiem sobie szczerze, że sami byliśmy zaskoczeni tym obrotem sytuacji," powiedział. Dodał, że Sławomir Mentzen był "chyba nawet dość rozczarowany," ponieważ jego celem było "pokazać tą taką obłudę rządzących." Poseł Konfederacji zwrócił uwagę, że Mentzen nie po raz pierwszy zapalił racę, jednak tym razem kontekst – Marsz Niepodległości i transparent krytykujący Donalda Tuska – wywołał natychmiastową reakcję. "Widać, że wystarczyło zapalić racę na Marszu Niepodległości na tle transparentu krytykującego Tuska. Już widzę z pełną mocą cały aparat państwowy zaprzęgnięty, sejm do uchylenia immunitetu," skwitował Tumanowicz.

Zobacz: Karol Nawrocki leci na "MORDOBICIE"! Szef Kancelarii Sejmu zaskakuje. "To jest dobrze"

Na pytanie, czy posłowie powinni ostentacyjnie łamać prawo, zwłaszcza w kontekście użycia rac, podczas gdy inne przewinienia (jak przekraczanie prędkości) są surowo potępiane, Tumanowicz przedstawił swoje stanowisko. "Powiem szczerze, że generalnie tu akurat jestem zwolennikiem tego, aby to prawo zmienić," stwierdził. Uważa, że obecne przepisy są "absurdalne w tym zakresie" i "powszechnie łamane." Jako przykład podał różnego rodzaju "bardzo podniosłe" wydarzenia, takie jak Marsze Niepodległości, rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego czy rocznica Powstania Wielkopolskiego, gdzie "racy się pojawiają." Podkreślił, że użycie rac w takich okolicznościach jest "po pierwsze, bezpieczne, a po drugie, naprawdę podniośle uświęca tak wizualnie ten moment."

Sprawdź: Najnowszy sondaż partyjny zaskakuje! Szok, kto idzie w nim łeb w łeb

Dopytywany, czy posłowie, mimo krytyki prawa, nie powinni go po prostu przestrzegać, poseł Konfederacji odpowiedział: "Rozumiem ten pogląd, szanuję." Wyjaśnił, że Sławomir Mentzen "pewnie gdyby został mu uchylony immunitet, normalnie by odpowiedział prawnie," jednak jego celem było "pokazać ten absurd w tym zakresie." To właśnie dlatego Mentzen "nie ukrywał tego, że chce właśnie ten absurd pokazać, więc po to się nie zrzekał się tego immunitetu." Poseł Konfederacji ocenił, że w tej sytuacji "koalicja, że tak powiem, potknęła się o własne nogi," wskazując, że "spora część polityków koalicyjnych, którzy była na sali, nie głosowała." W kontekście wymaganego kworum 231 głosów, Tumanowicz skomentował, że choć "Sławomir Ćwik twierdzi, że się pomylił i zagłosował inaczej," ostateczne motywy niegłosujących posłów pozostają niejasne.

Zobaczcie całą rozmowę: 

Najsztub pyta
Prof. Kuźniar: USA I TRUMP NIE MOGĄ BYĆ BEZKARNI ZA ZŁO, KTÓRE CZYNIĄ! | Najsztub Pyta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki