- Prokuratura w Kłodzku intensywnie bada poważne internetowe groźby pozbawienia życia, które zostały skierowane pod adresem premiera Donalda Tuska.
- W toku śledztwa policja przeszukała mieszkanie, z którego miały pochodzić niepokojące wpisy, odnajdując magazynek do broni oraz trzy naboje typu parabellum.
- Dowiedz się, jakie zarzuty grożą autorowi tych gróźb i amunicji, oraz czy śledczym udało się już zidentyfikować osobę odpowiedzialną.
Prokuratura Rejonowa w Kłodzku wszczęła śledztwo w sprawie gróźb kierowanych pod adresem premiera Donalda Tuska. Obraźliwe i niepokojące wpisy pojawiły się w komentarzach internetowych.
Mocne uderzenie Sikorskiego w Bąkiewicza. „Żołnierze AK faszystów nie naśladowali”
Śledczy nie ustalili jeszcze z całą pewnością, kto był ich autorem. Policjantom udało się jednak namierzyć adres, z którego miały być zamieszczane wiadomości. Funkcjonariusze przeszukali wskazane mieszkanie.
Magazynek i trzy naboje w mieszkaniu
Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli urządzenia elektroniczne oraz inne przedmioty, które mogą mieć znaczenie dla postępowania. Wśród nich znalazł się magazynek do broni z trzema nabojami typu parabellum.
Amunicja została przekazana do badań balistycznych. Prokuratura na razie nie ujawnia, czy w mieszkaniu odnaleziono także broń ani do kogo należały zabezpieczone przedmioty.
– Umieszczone w internecie komentarze zawierały zniewagi i groźby pod adresem premiera – przekazała prok. Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Śledczy typują autora gróźb
Postępowanie jest obecnie prowadzone w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Śledczy mają już jednak podejrzenia, kto mógł zamieszczać komentarze.
– Postępowanie prowadzone jest w sprawie. Sprawca jest typowany, ale nie mamy jeszcze pewności, kto dokładnie zamieszczał treści w internecie – powiedziała prok. Czajkowska.
Kluczowe mogą okazać się wyniki analizy zabezpieczonego sprzętu elektronicznego. Śledczy sprawdzą również okoliczności posiadania magazynka oraz amunicji.
Nawet osiem lat więzienia
Za kierowanie gróźb karalnych oraz znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Jeżeli badania i dalsze czynności wykażą, że ktoś posiadał amunicję bez wymaganego zezwolenia, może mu grozić od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.
Poniżej galeria zdjęć: Donald Tusk, wizyta w Niemczech