- Polski rząd, na czele z premierem Donaldem Tuskiem, dąży do zaangażowania Stanów Zjednoczonych w sprawę byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry w celu jego potencjalnej ekstradycji. Premier Tusk zaapelował do ministrów o przekazanie Amerykanom kompleksowej wiedzy o zarzutach ciążących na Ziobrze.
- Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych i jest poszukiwany w Polsce w związku z 26 poważnymi zarzutami, w tym kierowaniem zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywaniem stanowiska ministra sprawiedliwości do celów przestępczych.
- Wjazd Ziobry do USA budzi kontrowersje, gdyż według doniesień Agencji Reutera, zastępca sekretarza stanu USA, Christopher Landau, miał zalecić wydanie mu wizy, powołując się na "względy bezpieczeństwa narodowego", co może komplikować polskie starania o ekstradycję.
Donald Tusk zaapelował do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego oraz ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o przekazanie amerykańskim partnerom pełnego zakresu informacji dotyczących Zbigniewa Ziobry i ciążących na nim zarzutów. Działania te podjęto w kontekście doniesień Agencji Reutera, która w poniedziałek ujawniła, że zastępca sekretarza stanu USA, Christopher Landau, miał wydać instrukcje departamentowi konsularnemu w Waszyngtonie, aby ten zalecił wydanie wizy Zbigniewowi Ziobrze przez ambasadę USA w Budapeszcie. W odpowiedzi na te doniesienia, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych skierowało notę do ambasady USA w Warszawie, prosząc o wyjaśnienie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu Ziobry na teren Stanów Zjednoczonych.
Zarzuty wobec Zbigniewa Ziobry
Prokuratura stawia Zbigniewowi Ziobrze, posłowi Prawa i Sprawiedliwości, szereg poważnych zarzutów. Obejmują one między innymi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska ministra sprawiedliwości do działań o charakterze przestępczym. Łącznie mowa jest o 26 zarzutach. W związku z tymi oskarżeniami, Sejm 7 listopada 2025 roku uchylił Ziobrze immunitet i wyraził zgodę na jego zatrzymanie oraz aresztowanie. Prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów i przymusowym doprowadzeniu przez ABW, co jednak nie doszło do skutku z powodu nieobecności byłego ministra w Polsce. Początkowo Ziobro przebywał na Węgrzech, gdzie, jak sam twierdzi, otrzymał ochronę międzynarodową. 10 maja, dzień po zaprzysiężeniu nowego rządu Petera Magyara, Zbigniew Ziobro potwierdził swoją obecność w Stanach Zjednoczonych, oświadczając, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu. Telewizja Republika podała również, że były minister ma zostać jej komentatorem politycznym.
Strategia Polskiego Rządu
Premier Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu wyraził nadzieję na pełne zaangażowanie ministrów Sikorskiego i Żurka w przekazywanie informacji "w najbliższych godzinach". Podkreślił również, że chciałby, aby te informacje dotarły do szerokiego grona amerykańskich polityków i liderów opinii publicznej.
- Kiedy ścigamy przestępców lub osoby, na których ciążą tak poważne zarzuty jak na ministrze Ziobrze, bardzo bym chciał, aby ta informacja dotarła możliwie szeroko w Stanach Zjednoczonych, do każdego, kto może pomóc nam w tej sprawie - oświadczył.
Donald Tusk odwołał się do historycznych trudności w kwestiach ekstradycyjnych z USA, wspominając sprawę Edwarda Mazura, polonijnego przedsiębiorcy z amerykańskim obywatelstwem, podejrzewanego o podżeganie do zabójstwa komendanta głównego policji Marka Papały. Mimo polskiego wniosku o ekstradycję, amerykański sąd odrzucił go w 2007 roku.
- Zdaję sobie sprawę, że to nie jest prosta sprawa, ale podejmiemy wszystkie działania tak, żeby przynajmniej nikt nie miał pretekstu i nie mógł powiedzieć, że nie wiedział, o co chodzi, z kim mamy do czynienia i jak poważne zarzuty ciążą na byłym ministrze sprawiedliwości – zapewnił. - Jestem przekonany, że jeśli skutecznie dotrzemy z pełną informacją na temat zarzutów, jakie ciążą na panu Ziobrze, to być może kwestia przyszłej ekstradycji zakończy się sukcesem – podsumował, podkreślając konsekwencję rządu w ściganiu osób odpowiedzialnych za "złe rzeczy", zwłaszcza tych sprawujących wcześniej władzę.
Ekstradycja Zbigniewa Ziobry z USA. Minister Waldemar Żurek ujawnia szczegóły
Ocenił, że byłoby to "absolutnie niedopuszczalne", aby ktoś, kto sprawował władzę i "dokonywał tak złych rzeczy, mógł uniknąć sprawiedliwości". W kontekście ekstradycji, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował we wtorek w TVP Info, że prokuratura dysponuje już gotowym wnioskiem ekstradycyjnym w sprawie Ziobry. Zaznaczył, że umowa między Polską a USA w tej kwestii "nie wymaga prawomocności" decyzji o zastosowaniu aresztu, choć sądy federalne bywają w tej kwestii wymagające.
- Musimy się zastanowić, czy ten wniosek już wysyłamy do Stanów Zjednoczonych, licząc się z tym, że któryś z sądów federalnych powie nam "szanowni państwo, chcemy prawomocności orzeczenia o areszcie", więc my musimy wtedy czekać […], albo wysyłamy już teraz wniosek właśnie z tym ryzykiem – wyjaśnił minister.
Amerykańska perspektywa
Według doniesień Agencji Reutera, Christopher Landau, pełniący funkcję zastępcy sekretarza stanu USA, miał dowiedzieć się o sprawie Zbigniewa Ziobry od ambasadora USA w Warszawie, Toma Rose'a. Landau miał uważać Ziobrę za niesprawiedliwie ściganego przez polski wymiar sprawiedliwości, a wydając instrukcje dotyczące wizy, miał powołać się na „względy bezpieczeństwa narodowego”, co miało uzasadnić pilność sprawy. Jeden z informatorów Reutera sugerował, że były minister mógł otrzymać wizę dziennikarską. Agencja Reutera podkreśliła, że jej rozmówcy nie mieli wiedzy o zaangażowaniu prezydenta Donalda Trumpa ani sekretarza stanu Marca Rubia w tę sprawę. Sam Landau odmówił komentarza, a Departament Stanu, podobnie jak wcześniej, powołał się na poufność informacji wizowych. Wiceszef MSZ Marcin Bosacki poinformował w ubiegłym tygodniu, że strona amerykańska przygotowuje odpowiedź na polską notę. Po jej otrzymaniu, strona polska zdecyduje o ewentualnym wystąpieniu do Waszyngtonu o pomoc w ściganiu byłego szefa MS.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Zbigniew Ziobro: