To był jeden z najgorętszych romansów w polityce w historii wolnej Polski. Cały kraj zamarł kiedy Super Express na długo przed innymi gazetami ujawnił, że były premier i bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego - Kazimierz Marcinkiewicz spotyka się z o 20 lat młodszą Isabel. Ich miłość od początku napotykała na przeszkody: złośliwym komentarzom, przytykom nie było końca. Wydaje się jednak, że w tamtych, szczęśliwych latach im to nie przeszkadzało. Isabel i Kazimierz kochali się mocno i podróżowali. Wyglądali na szczęśliwych i chyba udało im się zapomnieć na chwilę o całym świecie. Niestety ten piękny okres Kazimierz i Isabel mają już za sobą. Historia ich małżeństwa dobiega końca.
Obecnie były premier i poetka z Brwinowa toczą zaciętą sądową batalię. Najpierw pozew o rozwód złożyła Isabel. Sąd jednak odrzucił go ze względu na braki formalne. Sytuacje wykorzystał były premier składając własny wniosek o rozwód. Czy rozstają się w zgodnie?! Nie za bardzo.Rrozprawa odbywa się z orzekaniem o winie. W grę wchodzą alimenty. Jak ustalił Super Express może chodzi o kwotę co najmniej kilku tysięcy złotych. Takich pieniędzy chce od Marcinkiewicza jego druga żona.
Na środowej rozprawie pojawił się syn Kazimierza Marcinkiewicza oraz przyjaciółka Isabel, oboje mieli zeznawać w charakterze świadków. Przed obliczem sądu stawiła się Isabel, która cały czas ma chorą rękę i musi nosić temblak. Kontuzja Isabel to efekt wypadku samochodowego, po którym zdecydowała się rozstać z mężem. W sądzie Isabel wyglądała na zrelaksowaną i uśmiechnięta, czyżby liczyła na korzystny dla siebie wyrok?
Zobacz też: Najlepszy program TV w polskim internecie