Telus jest wciąż zawieszony w prawach członka
W październiku 2025 roku, decyzją Jarosława Kaczyńskiego, były minister rolnictwa Robert Telus oraz poseł PiS Rafał Romanowski (48 l.) zostali zawieszeni w prawach członków partii. Stało się to po ujawnieniu, że kierowany przez Telusa resort rolnictwa, dosłownie na kilka dni przed zaprzysiężeniem rządu koalicji KO–Trzecia Droga–Nowa Lewica, wyraził zgodę na sprzedaż przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa aż 160 hektarów państwowych gruntów w gminie Zabłotnia. Nabywcą został wiceszef spółki Dawtona, jednego z największych producentów przetworów warzywnych w kraju. Kontrowersje wzbudził fakt, że część tego terenu była wcześniej wskazywana jako obszar strategiczny pod przyszłe inwestycje związane z Centralnym Portem Komunikacyjnym, co rodziło pytania o to, dlaczego ziemię sprzedano w trybie przyspieszonym i komu miała ona realnie służyć.
Dodatkowe wątpliwości pojawiły się, gdy media ujawniły, że Telus bywał w siedzibie Dawtony, a w trakcie kampanii wyborczej kupił od spółki materiały promocyjne po wyjątkowo niskiej cenie, co opozycja określała jako możliwy konflikt interesów i nieformalną formę wsparcia politycznego.
Wszystko się nagrało! Robert Telus uciekał przed Justyną Dobrosz-Oracz, a potem zaliczył wpadkę
Wkrótce zapadnie decyzja ws. członkostwa
Wiceprezes Dawtony zgodził się niedawno zwrócić działkę Skarbowi Państwa, ale sprawę decyzji o sprzedaży bada prokuratura. Telus wciąż jednak nie jest pełnoprawnym członkiem PiS, chociaż liczy, że to się zmieni. – Jestem po rozmowie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, wierzę, że prezes mnie oszczędzi, jestem dobrej myśli. Decyzja niebawem ma zapaść, czekam – mówi nam Robert Telus. I dodaje: – Jestem jak na razie ciągle zawieszony, mam nadzieję, że niebawem zostanę odwieszony i wszystko będzie już dobrze – dodaje były minister.