- "Siergieju, powiedz swojemu szefowi, że już wystarczy" – to apel, który polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skierował do szefa rosyjskiej dyplomacji na forum ONZ.
- Sikorski podkreślił, że Rosja nie może wygrać wojny, ponieważ PKB Europy jest 10 razy, a NATO 25 razy większe niż jej własne.
- Minister przypomniał, że Rosja od ponad 12 lat bezskutecznie próbuje podbić Donbas, a Kijów od ponad czterech.
Co Radosław Sikorski powiedział w Radzie Bezpieczeństwa ONZ?
Podczas środowej debaty na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski skierował swoje słowa bezpośrednio do przedstawicieli Federacji Rosyjskiej. Wystąpienie, w przeciwieństwie do wielu dyplomatycznych przemów, charakteryzowało się niezwykłą dosadnością. Polski minister spraw zagranicznych stwierdził, że imperialne ambicje Kremla rozbijają się o mur gospodarczej rzeczywistości, której Rosja nie jest w stanie pokonać.
Kluczowym elementem argumentacji ministra Sikorskiego było porównanie PKB Rosji z innymi państwami. Jak wyliczał, Ukraina, która skutecznie broni się od lat, generuje zaledwie jedną dziesiątą PKB Rosji. Następnie odniósł te dane do potencjału Polski, Europy i całego Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Przedstawicielom Federacji Rosyjskiej mam do powiedzenia: próbujecie podbić Donbas od ponad 12 lat, a Kijów - od ponad czterech. Powstrzymała was bohaterska Ukraina, kraj, który generuje jedną dziesiątą PKB Rosji, ale Polska ma prawie połowę waszego PKB. Europa ma 10 razy więcej PKB niż wasz. NATO ma 25 razy więcej PKB niż wasz. Możecie nadal zabić wielu ludzi, ale nie możecie wygrać
Kulminacją wystąpienia był osobisty i niezwykle mocny apel skierowany do ministra spraw zagranicznych Rosji, Siergieja Ławrowa, który w momencie przemówienia polskiego polityka był już nieobecny na sali. Zwracając się symbolicznie do pustego miejsca, Sikorski wezwał do zakończenia konfliktu, który niszczy nie tylko Ukrainę, ale także przyszłość samej Rosji.
- Przestańcie niszczyć przyszłość Rosji, Siergieju. Wiem, że słuchasz. Powiedz swojemu szefowi, że już wystarczy - zaapelował Sikorski.