- Prezydent Karol Nawrocki nie zwoła Rady Bezpieczeństwa Narodowego przed swoją wizytą w Stanach Zjednoczonych, mimo że jest to organ doradczy w sprawach bezpieczeństwa państwa.
- Zamiast tego, prezydent postawił na serię spotkań w węższym gronie z kluczowymi przedstawicielami rządu odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo, takimi jak szef MON i minister koordynator służb specjalnych.
- Celem tych intensywnych konsultacji jest zapewnienie prezydentowi kompleksowych informacji przed jego nadchodzącą wizytą w USA, gdzie weźmie udział w sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, przekazał informację, że Prezydent Karol Nawrocki nie zamierza w najbliższym czasie zwoływać posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN). Rada, której skład obejmuje przedstawicieli rządu, władz Sejmu i Senatu, liderów ugrupowań parlamentarnych oraz reprezentantów kancelarii prezydenta, jest organem doradczym prezydenta w sprawach bezpieczeństwa państwa. Jej posiedzenia są zwoływane przez głowę państwa.
Konsultacje przed wizytą w USA
Zamiast posiedzenia RBN, prezydent Nawrocki zdecydował się na serię spotkań w węższym gronie, mających na celu przygotowanie go do nadchodzącej wizyty zagranicznej. W czwartek 17 września szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Bartosz Grodecki, spotka się z ministrem koordynatorem służb specjalnych, Tomaszem Siemoniakiem. Dzień później, w piątek, prezydent Nawrocki przeprowadzi rozmowy z wicepremierem i ministrem obrony narodowej, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, oraz szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. Wiesławem Kukułą.
Bartosz Grodecki pytany o powody wyboru takiej formuły spotkań, wyjaśnił, że wynika ona "z pragmatyki" oraz z zakresu informacji, które mają zostać przekazane. "Pan prezydent jedzie do Nowego Jorku. Chcemy, żeby ta informacja, którą uzyska przed wyjazdem, była jak najbardziej komplementarna i też uzyskana ze źródeł, z którymi najbliżej współpracujemy, czyli z Ministerstwem Obrony Narodowej i ze Sztabem Generalnym" – podkreślił Grodecki. Dodał, że tematem rozmów będzie również "szeroko rozumiana" obecność wojsk amerykańskich w Polsce.
Marta Nawrocka o rodzinnych finansach: To ja trzymam kasę i płacę rachunki
Wizyta pary prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych została zaplanowana od najbliższej niedzieli do środy 23 września. Prezydent Nawrocki weźmie udział w sesji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. Równolegle, w przyszłym tygodniu, w USA przebywać będzie również szef Ministerstwa Obrony Narodowej, który ma spotkać się w Waszyngtonie z szefem Pentagonu, Petem Hegsethem.
Kwestie bezpieczeństwa
Spotkanie szefa BBN z ministrem koordynatorem służb specjalnych ma na celu skompletowanie informacji dla prezydenta tuż przed jego wylotem. Bartosz Grodecki poinformował, że tematem czwartkowej rozmowy będzie między innymi niedawna wizyta ministra Siemoniaka w siedzibie CIA i jego spotkanie z dyrektorem tej agencji, Johnem Ratcliffem. Minister koordynator służb specjalnych miał być inicjatorem tego spotkania po powrocie ze Stanów Zjednoczonych.
W kontekście bezpieczeństwa, rzecznik prezydenta przekazał, że prezydent nie otrzymał informacji o raporcie, który premier Donald Tusk otrzymał od szefa CIA. Premier Tusk, informując o raporcie w ubiegłym tygodniu, zaznaczył, że Polska i cała Europa "musi być przygotowana na różne scenariusze, jeśli chodzi o sytuację nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale także na wschodniej flance Unii Europejskiej".
Dyskusje te odbywają się w okresie wzmożonych napięć, po odnotowanej w ostatnich dniach eskalacji działań Rosji. W nocy z soboty na niedzielę, podczas rosyjskich ataków na Ukrainę, zarejestrowano dwa uderzenia dronów Geran-5 w bezpośredniej bliskości granicy z Polską, w pobliżu polsko-ukraińskiego przejścia granicznego.
W naszej galerii zobaczysz, jak wyglądał Karol Nawrocki w dzieciństwie: