Radosław Fogiel wprost, o tym, dlaczego postawiono na Czarnka

2026-03-09 8:12

W sobotę, 7 marca, ogłoszono, że kandydatem PiS na premiera w 2027 roku będzie Przemysław Czarnek, były minister edukacji. Wiadomość ta nie była zaskoczeniem, ale i tak wzbudziła szereg emocji. Wydarzenia z weekendowej konwencji PiS skomentował w programie "Poranny Ring" jeden z czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości, Radosław Fogiel.

BRAUN TO MANIPULATOR! - GRZMI FOGIEL | Poranna rozmowa VOX FM

W sobotę (7 marca) w Krakowie w hali "Sokół", prezes Jarosław Kaczyński przedstawił kandydata PiS na premiera - został nim Przemysław Czarnek, dobrze znany polityk z pierwszego szeregu Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji. Miejsce ogłoszenia decyzji nie było przypadkowe, to właśnie tam wskazywano wcześniej kandydatów na prezydenta - Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego, co ma wróżyć sukces i powodzenia w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. - Musimy wyzwanie podjąć i zwyciężyć. Musimy zwyciężyć. Musimy tworzyć nowy rząd. (...) jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem jest w tym momencie pan prof. Przemysław Czarnek - zapowiedział Kaczyński po przedstawieniu kandydata na premiera. 

Radosław Fogiel o Przemysławie Czarnku 

Gościem porannej rozmowy w radiu VOX Fm gościł Radosław Fogiel. Rozmowa z Janem Wróblem dotyczyła rzecz jasna postawieniu przez PiS na Czarnka i tego, co to za sobą niesie. Już na początku polityk Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że poznał Przemysława Czarnka sześć lat temu, do tego pracowali razem w sztabie Andrzeja Dudy w 2015 roku, a robił na nim wrażenie osoby, która może mieć przed sobą wielką karierę. Zapytany o sposób wypowiedzi Cazrnka ocenił: - On czasem dokonuje skrótów myślowych, by trafić w istotę sprawy. Chodzi o to, że gdy mówi o TSUE, to przy wielu okazjach mówi o tym jako profesor prawa, ale czasem opowiada bajkę o wężu i przekaz jest ten sam.

W czasie wywiadu pojawił się także temat wypowiedzi Czarnka o kobietach i ich roli w społeczeństwie, a także przypomniane zostały słynne "cnoty niewieście". Fogiel tak się do tego odniósł mówiąc: - Cnotą jest nieuleganie propagandzie, że kobieta dziś powinna skupić się wyłącznie na karierze. A jeśli decyduje się na życie rodzinne czy połączenie życia rodzinnego z pracą, to wymaga poświecenia. 

Radosław Fogiel został też zapytany o wpis premiera Donalda Tuska, który brzmiał: - A więc trzy Konfederacje przeciwko nam. Nie ma czego się bać, ale nie można ich lekceważyć. Jedno jest pewne: w 2027 Polskę czeka gra o wszystko. Zdaniem Fogla stawianie Sławomira Mentzena jako punktu odniesienia dla Przemysława Czarnaka jest jednak dla tego drugiego niewłaściwe, dlatego lepiej tego unikać. Po czym dodał: 

Jeśli od soboty obserwuję reakcje kolegów z Konfederacji, to powiedziałbym, że - używając nomenklatury Tuska - to raczej mamy do czynienia ze strony Konfederacji z PO 2.0. weszli w buty Soku z Buraka i PO. A PiS po prosu realizuje swój program. Lewica, słowami posła Koniecznego ogłasza, że teraz to tylko "konserwa", Konfederacja oskarża PiS o socjalizm, czyli jesteśmy w dobrym miejscu i jesteśmy partią racjonalną. Jesteśmy partią zakorzenioną w wartościach, ale też chcemy rozwoju, jesteśmy ugrupwianiem, który moze stworzyć racjonalny rząd - ocenił polityk. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki