Prezes Kaczyński zdecydował: Przemysław Czarnek kandydatem na premiera z PiS!

2026-03-07 14:42

Już wszystko jasne, Jarosław Kaczyński zdecydował, że to jeden z czołowych polityków PiS, wiceprezes partii Przemysław Czarnek będzie kandydatem na premiera. Jak podkreślił, należy wrócić do dobrych rządów, takich jak były w czasach Prawa i Sprawiedliwości. - Musimy wyzwanie podjąć i zwyciężyć. Musimy zwyciężyć. Musimy tworzyć nowy rząd. (...) jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem jest w tym momencie pan prof. Przemysław Czarnek.

Przemysław Czarnek, Jarosław Kaczyński

i

Autor: Krzysztof Radzki/, AP/Czarek Sokołowski/ East News

Przemysław Czarnek, to on został wybrany i wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego jako kandydat na premiera z PiS, jeśli partia wygra przyszłoroczne wybory parlamentarne. -  Musimy wyzwanie podjąć i zwyciężyć. Musimy zwyciężyć. Musimy tworzyć nowy rząd. (...) jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem jest w tym momencie pan prof. Przemysław Czarnek - powiedział Kaczyński. 

Co wiemy o Przemysławie Czarnku?

Czarnek to znany polityk, który w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy stał na czele ministerstwa edukacji i nauki. Często jego wypowiedzi wywołują wiele emocji, a nawet kontrowersji, bo polityk jest znany z tego, że nie ukrywa tego co myśli, zawsze twardo stojąc przy swoim zdaniu. Przemysław Czarnek rozpoczął swoją karierę polityczną w 2002 roku, gdy bez powodzenia kandydował do lubelskiej rady miejskiej. W latach 2015-2019 był wojewodą lubelskim.

W wyborach parlamentarnych w 2019 roku startował z drugiego miejsca na lubelskiej liście PiS i odniósł sukces, w związku z czym złożył rezygnację z funkcji wojewody. W 2020 roku Czarnek został powołany na stanowiska ministra edukacji i nauki, zastępując Dariusza Piontkowskiego. To za jego czasów do szkół trafił słynny przedmiot, czyli historia i teraźniejszość, znany jako "HiT".

W wyborach 2023 Przemysław Czarnek był „jedynką” na liście PiS w Lublinie. Z powodzeniem dostał się do Sejmu. Trzeba przyznać, że to jeden z aktywniejszych polityków Prawa i Sprawiedliwości, który jest blisko prezesa. 

Kaczyński już kilka miesięcy temu "namaścił" Czarnka na premiera 

Co więcej, w zeszłym roku, w czasie demonstracji zorganizowanej na Placu Zamkowym w Warszawie przeciw nielegalnej migracji i umowie z Mercosurem, prezes PiS Jarosław Kaczyński wspomniał, że to właśnie Przemysław Czarnek zostanie przyszłym premierem.  Kaczyński mówił wtedy ze sceny: - Za mną dwoje premierów: pani premier Szydło, pan premier Morawiecki. Za mną także pan premier, bo był wicepremierem, a grzeczność nakazuje, by mówić w tej sytuacji premier, pan Mariusz Błaszczak. I wreszcie, nie był jak dotąd premierem, ale pewnie będzie, pan Przemek... pan minister Przemysław Czarnek - tymi słowami prezes PiS przywitał na demonstracji w centrum Warszawy byłego ministra edukacji.

W jednym z wywiadów udzielonym tuż po wspomnianej manifestacji Czarnek mówił, że nie może wykluczyć tego, iż faktycznie zostanie wskazany na to, by zostać kandydatem na premiera z PiS: - Wszystko zależy od tego, co będzie się działo na scenie politycznej tej jesieni, wiosną przyszłego roku, a także w 2027 roku, jeśli ta koalicja dotrwa do wyborów i kadencja będzie pełna. Jest wiele niewiadomych – powiedział wówczas w rozmowie z RMF FM. Dodał również, że z powodu tych spekulacji zyskał już "ksywkę premier". 

NIŻEJ ZDJĘCIA CZARNKA Z ŻONĄ

CZARNEK: KTO STRASZY BRAUNEM, A KOGO ODSTRASZA BRAUN?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki