- PSL proponuje skrócenie kadencji obecnych sędziów TK i wybór nowego składu przez Sejm
- Realizacja planu wymaga zmiany konstytucji i szerokiego politycznego porozumienia
- Schetyna nie widzi dziś szans na porozumienie prezydenta, opozycji i rządzącej koalicji
- Zdaniem senatora spór nie zachwieje stabilnością rządzącej koalicji
Wymiana składu TK wymaga zmiany konstytucji
Propozycja Polskiego Stronnictwa Ludowego zakłada skrócenie kadencji wszystkich sędziów, którzy obecnie orzekają w Trybunale Konstytucyjnym, z zachowaniem prawa do świadczeń. Następnie Sejm wybrałby nowy skład Trybunału większością trzech piątych głosów.
Wyższy próg miałby skłonić ugrupowania z różnych stron politycznego sporu do uzgadniania kandydatur. Realizacja tego pomysłu wymagałaby jednak zmiany konstytucji, a więc znacznie szerszego poparcia niż zwykła większość w Sejmie. Inicjatywę promuje między innymi lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Podobne rozwiązania proponowały wcześniej także inne środowiska.
Czy porozumienie w sprawie TK jest możliwe? Schetyna ma wątpliwości
Grzegorz Schetyna ocenił, że propozycja ludowców ma otworzyć drogę do rozmowy o Trybunale Konstytucyjnym. Jego zdaniem konflikt jest jednak zbyt głęboki, by dziś możliwe było porozumienie prezydenta, opozycji i rządzącej koalicji.
Spór dotyczy obsady Trybunału po wyborach w 2026 r. Część sędziów wybranych przez Sejm nie złożyła ślubowania, a prawidłowość niektórych nominacji jest kwestionowana. W efekcie doszło do impasu instytucjonalnego, choć Trybunał nadal wyznacza składy orzekające i zajmuje się sprawami.
TK będzie działał, lecz spór o jego orzeczenia pozostanie
Zdaniem Schetyny Trybunał Konstytucyjny będzie nadal działał, ponieważ sędziowie zaczęli rozpatrywać sprawy, także te dotyczące budżetu. Prezydent Karol Nawrocki i opozycja będą jednak kwestionować kolejne decyzje i orzeczenia TK, co ma utrzymać polityczny pat.
Za możliwe, choć trudne do osiągnięcia rozwiązanie uznał wspólną pracę wszystkich sędziów zasiadających w Zgromadzeniu Ogólnym Trybunału. Wyraził nadzieję, że do takiej większości dołączą także sędziowie wybrani wcześniej głosami większości PiS.
Tusk i Nawrocki mają rozmawiać mimo sporu o TK
Inicjatywa PSL ani spór wokół Trybunału, zdaniem Schetyny, nie zagrożą stabilności rządzącej koalicji. Podkreślił, że ugrupowania tworzące większość nie mają w tej sprawie jednego stanowiska i mogą przedstawiać własne pomysły na wyjście z kryzysu.
Zapowiedzianą rozmowę premiera Donalda Tuska z prezydentem Karolem Nawrockim Schetyna uznał za kolejną próbę porozumienia. Jego zdaniem warto rozmawiać mimo konfrontacyjnej atmosfery, nawet jeśli szybkie rozwiązanie sporu o Trybunał pozostaje mało realne.
Poniżej możesz obejrzeć cały materiał: