Przydacz wybucha w Polsat News. Mówi o „żulerce Tuska” w prokuraturze

2025-11-26 4:09

W programie „Graffiti” Polsat News Marcin Przydacz wywołał polityczną burzę. Polityk PiS skrytykował sędziego Waldemara Żurka, twierdząc, że ten przyciąga do prokuratury „środowisko najbardziej skrajnych, żulerskich sympatyków Donalda Tuska”. Odżyły dawne podziały, a atmosfera w studiu stała się napięta.

Przydacz o aresztowaniu Wołodymyra Z: Trzeba brać pod uwagę cele jego działalności. Czy Polska wyda podejrzanego Niemcom?

i

Autor: JACEK DOMINSKI/ East News
  • Wypowiedź Marcina Przydacza w programie „Graffiti” dotyczy działań sędziego Waldemara Żurka.
  • Polityk PiS sugeruje motywacje emocjonalne i osobistą vendettę wobec poprzedniej władzy.
  • W rozmowie pojawia się zarzut o zapraszanie skrajnych środowisk aktywistycznych do prokuratury.
  • Przydacz wskazuje konkretne nazwiska, podważając kompetencje ich uczestnictwa w debacie o praworządności.
  • Spór otwiera pytanie o standardy odpowiedzialności publicznej i sposób prowadzenia rozliczeń.

Przydacz o Żurku: „Nie wiem, czy można traktować go poważnie”

W rozmowie z Piotrem Witwickim były wiceszef MSZ uderzył w znanego sędziego z Krakowa.

– Nie wiem, czy można traktować poważnie pana Żurka. Widać, że on jest przepełniony pewną emocją, jakąś chęcią realizacji wendetty, zemsty i zbiera takie środowisko – ocenił Przydacz.

Polityk PiS mówił o spotkaniach organizowanych w prokuraturze, które, według niego, mają być elementem osobistej kampanii sędziego wymierzonej w polityków poprzedniej władzy.

– Nawet w ostatnim czasie słyszałem, że już najbardziej jakichś takich skrajnych, powiedziałbym… nie chcę używać mocnego słowa, ale takiej żulerki wspierającej Donalda Tuska, zaprasza ich do dyskusji w prokuraturze – grzmiał Przydacz.

„Pani Kasia Augustynek? Hejterka”. Personalne ataki w eterze

W pewnym momencie polityk przeszedł od ogólnych zarzutów do konkretnych nazwisk.

– Rozumiem o czym? Pani Kasia Augustynek, czy jak ona się tam nazywa, hejterka, wyzywająca ludzi na ulicach, policjantów? Ona ma dyskutować o praworządności w Polsce? – pytał retorycznie parlamentarzysta PiS.

Padające nazwisko Katarzyny Augustynek, znanej z protestów w czasach rządów PiS, było jak wsadzenie kija w mrowisko. Przydacz kontynuował:

– Panie Żurek, bój się pan Boga – zakończył, nie pozostawiając wątpliwości co do swojego stosunku do działań sędziego.

Dlaczego Przydacz uderza w Żurka właśnie teraz?

Uderzenie w Waldemara Żurka nie jest przypadkiem. Od miesięcy były rzecznik krakowskiego sądu stał się symbolem oporu wobec reform sądownictwa PiS. Rząd Donalda Tuska zapowiada rozliczenia, a środowiska sędziowskie nie ukrywają, że chcą pociągnąć do odpowiedzialności osoby uznawane za „architektów” poprzedniego systemu.

W tym kontekście słowa Przydacza to alarm polityczny, sygnalizujący strategię PiS, przedstawienie inicjatyw z udziałem aktywistów i byłych ofiar policyjnych interwencji jako chaosu i „żulerki”. To próba stworzenia wrażenia, że obóz rządzący opiera się na emocjach ulicy, a nie na instytucjach.

Karol Nawrocki może świętować! Cudowna wiadomość dla prezydenta

Żurek kontra PiS – konflikt, który wraca jak bumerang

  • Spór między Żurkiem a obozem Kaczyńskiego trwa od lat.
  • Sędzia był jedną z twarzy protestów przeciwko reformom sądownictwa.
  • W przeszłości składał zawiadomienia na polityków PiS.
  • Wielokrotnie mówił o represjach wobec niego i środowiska sędziowskiego.

Teraz, w nowej rzeczywistości politycznej, wraca w zupełnie innym wydaniu: to politycy PiS stają się stroną broniącą się, często nerwowo i brutalnie, przed perspektywą rozliczeń.

Co dalej? Czy „dyskusje w prokuraturze” będą symbolem nowych czasów?

Jeśli spotkania z aktywistami i sędziami w prokuraturze staną się narzędziem nowej władzy, to właśnie takie wypowiedzi jak Przydacza będą paliwem wojny narracyjnej. Jedna strona mówi „obywatele i ofiary państwa PiS”, druga „uliczna żulerka Tuska”.

Pierwsze komentarze w sieci pokazują, że konflikt dopiero się rozkręca. Sędzia Żurek jeszcze nie odpowiedział, ale środowiska prawnicze już zaczynają reagować na słowa z „Graffiti”.

Poniżej galeria zdjęć: Premier Tusk na szczycie Unii w Kopenhadze

Express Biedrzyckiej - Anna Kwaśnik [NASK]
Sonda
Kto ma rację w sporze o „żulerię Tuska”?
Niedyskretnie o politykach
KULISY WOJNY W PIS. KTO CHCE ZNISZCZYĆ MORAWIECKIEGO? ZAKAZ ALKOHOLU CZARZASTEGO, CZYSTKI I PODWYŻKI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki