Azyl z powodu "represji politycznych"?
Mecenas Lewandowski przekazał na platformie X, że azyl został przyznany Zbigniewowi Ziobrze przez rząd węgierski. Uzasadnieniem miały być "działania prokuratury, w wyniku których doszło do szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych". To poważne oskarżenie, które rzuca nowe światło na toczącą się sprawę Funduszu Sprawiedliwości.
Czy prezydent i premier ugną się pod presją? Sondaż mówi wszystko
Żona Ziobry też szuka ochrony
Sam Zbigniew Ziobro również zabrał głos na platformie X. Poinformował, że wystąpił o objęcie międzynarodową ochroną swojej żony. W swoim wpisie polityk podkreślił, że nie pozwoli, aby jego dzieci zostały pozbawione opieki matki, a żona "w zastępstwie za mnie - stała się ofiarą psychopatycznej zemsty Donalda Tuska". To mocne słowa, które z pewnością zaostrzą i tak już napiętą sytuację polityczną.
Kryminalne przejęcie Prokuratury Krajowej?
Ziobro w swoim oświadczeniu na platformie X nie przebierał w słowach, oskarżając obecny rząd o "polityczny bandytyzm i bezprawie". Stwierdził, że stał się "celem osobistej zemsty Donalda Tuska i jego środowiska" z powodu zainicjowanych przez niego śledztw dotyczących korupcji.
"W drugą rocznicę kryminalnego przejęcia Prokuratury Krajowej przez grupę przestępczą Tuska oświadczam: Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze" – napisał Zbigniew Ziobro, podkreślając, że jego decyzja o azylu ma na celu kontynuowanie walki z polskiego bezprawia z zagranicy.
Zarzuty o "kryptodyktaturę" i metody rodem ze stalinizmu
Pełnomocnik Ziobry, mec. Lewandowski, wskazuje również na inne aspekty, które miały wpłynąć na decyzję o azylu. Wśród nich znalazły się "bezprawne odsunięcie od wykonywania obowiązków Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego" oraz "naciski polityczne na sędziów w Polsce przy rozstrzyganiu spraw związanych ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości". Cytuje tu uzasadnienie Sądu Okręgowego w Warszawie, które miało stwierdzić, że "stan panujący w państwie polskim zakwalifikować można jako kryptodyktaturę".
"Są to metody rodem ze stalinizmu. Mogą dotknąć każdego obywatela, ponieważ rządzący konsekwentnie likwidują niezależny wymiar sprawiedliwości" – podsumował Zbigniew Ziobro w swoim oświadczeniu, dodając, że będzie walczył o przywrócenie gwarancji praworządności w Polsce.
Ciąży na nim 26 zarzutów
Przypomnijmy, że były szef Ministerstwa Sprawiedliwości jest jednym z podejrzanych w prowadzonym przez prokuraturę śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura podejrzewa Ziobrę o popełnienie łącznie 26 przestępstw. 7 listopada Sejm uchylił mu immunitet w odniesieniu do wszystkich zarzutów, wyrażając również zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Przyznanie azylu politycznego na Węgrzech otwiera nowy rozdział w tej głośnej sprawie i stawia pod znakiem zapytania dalsze kroki polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Poniżej galeria zdjęć: Zbigniew Ziobro przed komisją ds. Pegasusa