Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński

i

Autor: Sebastian Wielechowski/SUPER EXPRESS Już wkrótce może dojść do wcześniejszych wyborów

Przyspieszone wybory do Sejmu jeszcze PRZED wakacjami?! Sensacyjne doniesienia

2022-05-07 21:41

Nie jest wykluczone, że brak porozumienia w Zjednoczonej Prawicy skończy się przedterminowymi wyborami parlamentarnymi i to już za dwa miesiące - wynika z ustaleń Onetu. Portal zaznacza, że nadchodzący tydzień będzie decydujący w tej sprawie. Za takim wariantem przemawiają obawy w PiS o możliwość spadku poparcia w związku z drożyzną.

"Przed obozem PiS trudne dni, a jeżeli Sejmowi nie uda się uchwalić projektu likwidującego Izbę Dyscyplinarną SN oraz wybrać ponownie Adama Glapińskiego na szefa Narodowego Banku Polskiego, to wówczas wszystkie opcje mogą być możliwe" - napisano. Na portalu czytamy, że temat przedterminowych wyborów pod koniec czerwca lub na początku czerwca miał być - według ustaleń portalu - przedmiotem niedawnych dyskusji ścisłego kierownictwa partii Kaczyńskiego. Do samorozwiązania się Sejmu potrzeba jednak aż 307 głosów, a decyzja w tej sprawie musiałaby zapaść już na nadchodzącym posiedzeniu przy Wiejskiej.

Prezydent może m.in. skrócić kadencję Sejmu w razie nieuchwalenia ustawy budżetowej przez parlamentarną większość, a nasza koalicja wisi na włosku już teraz. - Dlatego plan jest taki, że idziemy na wiosnę 2023 r. na wybory, a wcześniej tłumaczymy Polakom powody takiej decyzji i narzucamy odpowiednią narrację. Teraz, w czasie wojny, Polacy nie zrozumieliby forsowania przez nas wyborów – opowiadał Super Ekspresowi jeszcze niedawno ważny polityk PiS.

Czytaj również: Mocne słowa Morawieckiego z okazji uchwalenia Konstytucji 3 maja! Nie przejdą bez echa

Tymczasem w rozmowie ze znanym politologiem potwierdziliśmy, że wcześniejsze wybory są realne. Inflacja – równie prędko zjadająca zawartość portfeli Polaków, jak i poparcie dla partii władzy – mają być głównymi powodami, dla których PiS celuje we wcześniejsze wybory. – To realny scenariusz – ocenia prof. Rafał Chwedoruk (53 l.). – Wystarczy przypomnieć wybory z 10 maja 2020 r., żeby zobaczyć, że w obliczu kryzysu PiS wszelkimi dostępnymi środkami chce dążyć do wyborów. Wcześniejszy termin osłabia też rozproszkowaną opozycję, tak że prezes ryzykant może spróbować takiego fortelu – tłumaczy politolog.

Sedno Sprawy - Zbigniew Ziobro
Sonda
Czy PiS powinien wygrać kolejne wybory?

Tymczasem Polacy w sprawie wcześniejszych wyborów są podzieleni. Jak wynika z sondażu na zlecenie „Super Expressu”, 42 proc. respondentów chce przyspieszonych wyborów, a 35 proc. jest przeciwnego zdania. Badanie zrealizował Instytut Badań Pollster 27–28 kwietnia na próbie 1046 dorosłych Polaków.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają