- Prokuratura Krajowa odrzuciła wniosek o uchylenie tymczasowego aresztowania Marcina Romanowskiego.
- Decyzja ta została uzasadniona utrzymywaniem się tzw. przesłanek szczególnych, w tym obawy matactwa oraz faktu ukrywania się polityka przed organami ścigania od ponad półtora roku.
- Marcin Romanowski jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, a jego aktualne miejsce pobytu jest nieznane po tym, jak opuścił Węgry, gdzie wcześniej uzyskał azyl.
6 sierpnia Prokuratura Krajowa podjęła decyzję o nieuwzględnieniu wniosku obrońców Marcina Romanowskiego, dotyczącego uchylenia lub zmiany środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
- Aktualne pozostają tzw. przesłanki szczególne stosowania tymczasowego aresztowania - powiedział Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej w rozmowie z Polsat News. - Postanowieniem z dnia 6 sierpnia prokurator nie uwzględnił wniosku obrońcy podejrzanego Marcina Romanowskiego o uchylenie lub zmianę środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania - dodał.
Reakcja Prokuratury
Wniosek o uchylenie aresztu tymczasowego oraz częściowe umorzenie śledztwa w sprawie posła PiS Marcina Romanowskiego został złożony przez jego prawników na początku sierpnia. W argumentacji obrońcy powołali się na decyzję sądu dotyczącą ekstradycji Zbigniewa Ziobry, głównego podejrzanego w aferze Funduszu Sprawiedliwości, przebywającego obecnie w Stanach Zjednoczonych. Sąd w tej sprawie uznał, że wniosek ekstradycyjny może objąć 19 z 26 zarzucanych czynów. Mec. Bartosz Lewandowski, obrońca byłego wiceministra, wskazał wówczas, że w przypadku części tych czynów zgromadzone dowody nie potwierdzają dużego prawdopodobieństwa ich popełnienia, a zarzuty te są zbieżne z zarzutami stawianymi Romanowskiemu.
Waldemar Żurek ogłosił wielki sukces! Ma się czym chwalić?
- W ocenie prokuratora zgromadzony materiał dowodowy nadal wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Marcina Romanowskiego zarzucanych mu czynów – przekazał Nowak w swoim oświadczeniu. Rzecznik podkreślił również, że stanowisko sądów w kwestii istnienia tzw. przesłanki ogólnej było "jednoznaczne", a środek zapobiegawczy stosuje się w odniesieniu do całej sprawy, a nie do każdego zarzutu indywidualnie.
- Prokurator podkreślił, iż aktualne pozostają również tzw. przesłanki szczególne stosowania tymczasowego aresztowania, tj. obawa matactwa, grożąca podejrzanemu surowa kara, a przede wszystkim fakt jego ucieczki i ukrywania się przed organami ścigania za granicą od ponad półtora roku - dodał.
Status prawny Marcina Romanowskiego
Marcin Romanowski jest objęty śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie konkursów na środki z tego funduszu.
Po decyzji sądu o zastosowaniu aresztu, podjętej w grudniu, służby nie były w stanie odnaleźć polityka, co skutkowało wydaniem listu gończego. Następnie Sąd Okręgowy w Warszawie, na wniosek prokuratury, zdecydował o wydaniu za posłem europejskiego nakazu aresztowania. W pewnym momencie Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Później Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił ENA, jednak wniosek o jego ponowne wydanie został złożony, a sąd ponownie wydał europejski nakaz aresztowania wobec posła PiS. Obecnie polityk opuścił Węgry po zmianie rządu i wycofaniu decyzji o azylu. Jego aktualne miejsce pobytu pozostaje nieznane.