"Super Express": - Sondaże pokazują, że Platforma Obywatelska znów traci poparcie. W ostatnim badaniu PiS wyprzedza rządzącą partię o jeden punkt procentowy. Kto jest winien pogarszających się notowań PO - minister Sławomir Nowak z fotoradarami i zmową cenową na drogach czy minister Jarosław Gowin z krucjatą ideologiczną przeciwko związkom partnerskim?
Prof. Paweł Śpiewak: - Nie szukałbym powodu tej sytuacji w konkretnym człowieku.
- Nic się nie dzieje bez przyczyny.
- Przyczyna jest złożona, ale dobrze już znana - jest nią kryzys. I ludzie odnoszą wrażenie, że rząd nie panuje nad nim.
- To również musi mieć swoją przyczynę...
- Oczywiście. Rząd nie wykazuje się inicjatywą, nie ma pomysłów. Obrał drogę mniej lub bardziej udolnego administrowania, a nie kreowania nowych pomysłów politycznych i społecznych. Dlatego nie dziwmy się temu, że narasta atmosfera niechęci wobec takiego rządu.
- Dlaczego premier nie odwołuje kiepskich ministrów - Muchy, Arłukowicza, Budzanowskiego czy wreszcie Nowaka?
- Bo uważa, że jeszcze nie czas ku temu.
- Sprawy mają się źle, ale jeszcze nie czas?!
- Zacznie zmieniać ministrów za rok. Gdyby teraz postawił na ministerialnych stanowiskach nowych ludzi, to można by oczekiwać, że w ciągu dwóch lat wymyślą jakieś projekty i wprowadzą je. Ale to jest niemożliwe, bo w Platformie nie widać ludzi, którzy sprawdziliby się jako fachowcy od kreowania pozytywnych zmian.
- Mieliśmy w historii władców, których ambicją było zostawienie Polski murowanej. Donald Tusk zdaje się dbać wyłącznie o wizerunek...
- Platforma zamieniła się w partię władzy. A partia władzy - zawsze i wszędzie - nie jest zainteresowana niczym innym poza utrzymaniem tej władzy. Pochodną tego są walki między instytucjami, konflikty interesów. To zjada Platformę od środka. To namacalne świadectwo słabości polskiej klasy politycznej.
- "Po owocach ich poznacie". Jeżeli pod rządami Platformy sytuacja w kraju się nie poprawi, to Polacy przestaną na nią głosować.
- Nie ma szans na to, żeby PiS wrócił do władzy - większość Polaków nie chce głosować na tę partię. Dlatego, mimo wszystkich swoich słabości, Platforma będzie trwać i będzie wygrywać. Nie dlatego, że jest dobra, tylko dlatego, że "nie jest PiS-em".
- Upieram się, że zmiany personalne mogłyby naprawić sytuację. Chyba warto, aby Platforma zaakcentowała to, co ma w nazwie - obywatelskość - i przewietrzyła szeregi.
- To nie wchodzi w rachubę. Ta partia jest malutka. Jej członkami jest promil mieszkańców Polski. I nie ma żadnego dowodu na to, że do partii zapisują się ci lepsi - kreatywni, przygotowani do dobrego rządzenia. Specjalizacją ludzi związanych z PO jest utrzymywanie się u władzy - układy, układziki, trzymanie się razem, nepotyzm.
Prof. Paweł Śpiewak
Socjolog, dyrektor ŻIH, były poseł PO