Dramat w Puszczy Solskiej. Kierwiński: Na razie nie ma decyzji o ewakuacji

2026-05-06 21:18

W Puszczy Solskiej trwa dramatyczna walka z żywiołem. Płomienie pożerają setki hektarów lasu, a mieszkańcy wstrzymują oddech. Ogień objął już około 300 hektarów i zbliżył się niebezpiecznie do zabudowań. A mieszkańcy zastanawiają się czy będą musieli uciekać z domów?

Szef MSWiA Marcin Kierwiński

i

Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express & PAP/Wojtek Jargiło/ PAP

Ogień zbliża się do miasta

W Puszczy Solskiej trwa dramatyczna walka z żywiołem. Płomienie pożerają setki hektarów lasu, a mieszkańcy wstrzymują oddech. Ogień objął już około 300 hektarów i zbliżył się niebezpiecznie do zabudowań. A mieszkańcy zastanawiają się czy będą musieli uciekać z domów?

Marcin Kierwiński, szef MSWiA uspokaja: na razie nie ma decyzji o ewakuacji. Ale sytuacja wciąż jest napięta jak struna. 

Ponad 450 strażaków w akcji

Z żywiołem walczy kilkuset strażaków – już ponad 450 osób, a kolejne jednostki są w drodze. Najcięższa walka toczy się na odcinku zaledwie 300–400 metrów. To tam rozstrzyga się wszystko.

"Strażacy robią wszystko, żeby ogień nie przedarł się dalej" – mówi Marcin Kierwiński. Jeśli linia obrony pęknie, sytuacja może wymknąć się spod kontroli. 

Ogień jest bardzo blisko domów

Tuż obok płonącego lasu leży Józefów. Na szczęście między ogniem a miastem znajduje się naturalna bariera, tj. stary kamieniołom z wysoką skarpą. To może uratować mieszkańców.

Ale służby nie ryzykują. Strażacy i policjanci już odwiedzają domy na skraju zagrożonego terenu i ostrzegają ludzi. Jeśli będzie trzeba się ewakuować, to będą musieli opuścić domy. 

Drony i nocna walka

Do akcji wkroczyła nowoczesna technologia. Nad lasem lata wojskowy dron FlyEye, a także maszyny straży pożarnej. Specjalne oddziały będą działać także nocą, szukając ukrytych zarzewi ognia.

"Jeśli uda się utrzymać linię obrony, w nocy zaczniemy dogaszanie" – zapowiada minister Kierwiński. 

Kluczowe będą najbliższe godziny

Najbliższe godziny będą decydujące. Strażacy walczą, by powstrzymać ogień i nie dopuścić do katastrofy. Na razie ewakuacji nie ma, ale sytuacja zmienia się z minuty na minutę.

Tragiczny wypadek w trakcie akcji

Niestety, ale podczas gaszenia pożaru doszło do dramatu. Rozbił się samolot gaśniczy Dromader. Pilot zginął na miejscu. To bardzo bolesna cena tej walki z ogniem. 

PTNW Wasyl Bodnar
Super Biznes SE Google News
"Euforia". Jak dobrze pamiętasz poprzednie sezony?
Pytanie 1 z 17
Ile lat mają główni bohaterowie, gry rozpoczyna się akcja serialu?
Euforia QUIZ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki