- Rzecznik Praw Obywatelskich, prof. Marcin Wiącek, interpretuje decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jako potwierdzenie, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, skutecznie wybrani przez Sejm, mają konstytucyjne prawo do orzekania i należy im stworzyć do tego warunki.
- Prof. Wiącek podkreśla, że spór o Trybunał Konstytucyjny jest częścią "ogromnego kryzysu" w wymiarze sprawiedliwości i funkcjonowaniu aparatu państwa, wskazując na niedociągnięcia egzekutywy i przewlekłość rozpraw.
- Mimo że prof. Wiącek uważa obecny katalog praw człowieka w Konstytucji za bardzo dobry i niewymagający zmian, to postuluje dodanie do niej "rozdziału europejskiego", który jasno określiłby pozycję Polski w UE, rolę prawa europejskiego i orzecznictwa europejskich trybunałów, aby rozwiązać obecne spory w tym zakresie.
Rzecznik Praw Obywatelskich, prof. Marcin Wiącek, określił decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jako "niezwykle ważny sygnał ze Strasburga". Według niego, zabezpieczenie nakazujące zapewnienie sędziom Trybunału Konstytucyjnego warunków do orzekania jest potwierdzeniem zapisów polskiej Konstytucji.
- Europejski Trybunał Praw Człowieka potwierdził to, co wynika z Konstytucji Rzeczypospolitej. Doszło do skutecznego wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i tym sędziom należy stworzyć warunki umożliwiające przystąpienie do czynności orzeczniczych. Bo konstytucja mówi, że sędziów trybunału konstytucyjnego wybiera Sejm – wyjaśnił na antenie Polsatu.
Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego
Prof. Wiącek podkreślił, że nie ma wątpliwości co do wyboru nowych sędziów TK, ponieważ procedura ta jest jasno określona w Konstytucji, wskazującej uchwałę Sejmu jako źródło powołania.
- Ustawa zwykła, czyli akt, który jest poniżej konstytucji, poniżej również ratyfikowanych umów międzynarodowych, takich jak Europejska Konwencja Praw Człowieka w hierarchii źródeł prawa, akt, który jest poniżej konstytucji, nie może modyfikować procedury, która jest w konstytucji zapisana – zaznaczył RPO. - Jeśli konstytucja mówi, że Sejm odpowiada za wybór sędziego Trybunału Konstytucyjnego, to oznacza, że osoba, co do której Sejm podjął skuteczną uchwałę, nabywa mandat sędziego Trybunału Konstytucyjnego - dodał.
Burza wokół prof. Ryszarda Piotrowskiego z Rady ds. Nowej Konstytucji! Jego wywiad wywołał poruszenie
Ombudsman ocenił, że spór wokół TK jest jednym z elementów szerszego kryzysu w wymiarze sprawiedliwości. Stwierdził, że niedociągnięcia egzekutywy i przewlekłość rozpraw to "generalny problem dotyczący funkcjonowania aparatu państwa".
Rada ds. Nowej Konstytucji
Prof. Marcin Wiącek ujawnił, że otrzymał zaproszenie od prezydenta Karola Nawrockiego do udziału w pracach rady ds. nowej konstytucji, jednak odmówił.
- Otrzymałem taką propozycję, natomiast odmówiłem z tego względu, że jestem rzecznikiem praw obywatelskich, ale kończącym już swoją kadencję i byłoby mi niezręcznie wobec mojego następcy, aby podejmować tego typu zobowiązania – wyjaśnił.
Z jego perspektywy, obecna Konstytucja nie wymaga zmian w zakresie praw człowieka, ale widzi potrzebę dodania rozdziału dotyczącego relacji z Unią Europejską.
- Z perspektywy rzecznika praw obywatelskich, gdy rozmawiamy o przepisach dotyczących praw człowieka, moim zdaniem ten katalog praw człowieka w polskiej konstytucji jest bardzo dobry i on nie musi być zmieniony. Natomiast to, co uważam, że powinno być rozważone, to jasne zdefiniowanie miejsca prawa europejskiego w konstytucji – powiedział prof. Wiącek. - Uważam, że potrzebny jest w konstytucji tak zwany rozdział europejski, który będzie jednoznacznie wskazywał, jaka jest pozycja Polski w Unii Europejskiej, jaka jest rola prawa europejskiego i orzecznictwa europejskich trybunałów, bo w tej chwili trwają ogromne spory – podkreślił.
Na pytanie Piotra Witwickiego o możliwość dołączenia do rady po zakończeniu kadencji, prof. Wiącek powtórzył swoją wcześniejszą odpowiedź, nie precyzując dalszych planów.