Prezydent Nawrocki zatrzymał „lex Kamilek”. Ustawa o ochronie dzieci zawetowana

2025-08-29 11:39

Prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny skorzystał z prawa weta. Tym razem zablokował nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich tzw. lex Kamilek. Zmiany miały dotyczyć m.in. obowiązku przedstawiania zaświadczeń z KRS przez osoby mające kontakt z dziećmi.

KAROL NAWROCKI

i

Autor: MAREK KUDELSKI / SUPER EXPRESS
  • Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy lex Kamilek.
  • Prawo zostało przyjęte po tragedii 8-letniego Kamilka z Częstochowy.
  • Nowelizacja zakładała złagodzenie obowiązku przedstawiania zaświadczeń z KRS.
  • Zwolnieni mieli być m.in. policjanci, adwokaci, radcy prawni, sędziowie i goście w szkołach.
  • Prezydent uznał, że zmiany mogą osłabić ochronę dzieci.
  • To kolejne weto głowy państwa w ostatnich tygodniach.

Lex Kamilek – prawo po tragedii Kamilka z Częstochowy

Ustawa „lex Kamilek” została uchwalona po wstrząsającej śmierci ośmioletniego chłopca z Częstochowy, zakatowanego przez ojczyma. Choć jego dramat trwał od dawna, otoczenie i instytucje nie potrafiły go ochronić. Prawo przyjęte w sierpniu ubiegłego roku miało zaostrzyć kontrolę wobec osób pracujących z dziećmi.

Co zmieniała nowelizacja?

Zawetowana nowelizacja zakładała złagodzenie części procedur. Zgodnie z projektem:

  • szkoły nie musiałyby już żądać od opiekunów dzieci zaświadczeń z KRS, wystarczyłoby oświadczenie,
  • placówki nie miałyby obowiązku powtórnego sprawdzania osób, które wcześniej były już weryfikowane w rejestrach karnych, np. trenerów zatrudnionych przez kluby sportowe,
  • z obowiązku przedstawiania zaświadczeń zwolnieni byliby także przedstawiciele zawodów, w których wymagana jest niekaralność m.in. policjanci, adwokaci, radcy prawni czy sędziowie,
  • nie musieliby ich również przedstawiać goście zapraszani na zajęcia w obecności nauczyciela.

Weto prezydenta

Decyzję o zawetowaniu ustawy ogłosił w piątek Zbigniew Bogucki z kancelarii prezydenta. Prezydent Nawrocki argumentował, że zmiany mogłyby zbyt mocno poluzować przepisy dotyczące ochrony dzieci. W jego opinii ryzyko, że w szkołach czy klubach sportowych pojawią się osoby niewłaściwe, było zbyt duże.

– Jeżeli chodzi o drugą ustawę, to ustawa powszechnie nazywana lex Kamilek. Ona została zaproponowana przez większość rządową, parlamentarną jako element deregulacji. Nie ma tutaj zgody na podpisanie tej ustawy przez pana prezydenta z wielu powodów. Te powody wskazywała również Rzecznik Praw Dziecka, przypomnę, wybrana głosami tej większości parlamentarnej – zaznaczył Bogucki.

Szef kancelarii prezydenta kontynuował, że obawy RPD od początku dotyczyły osłabienia systemu ochrony małoletnich.

– Od samego początku RPD wskazywała na daleko idące mankamenty, mówiąc tak bardzo eufemistycznie, tej ustawy i obniżanie ochrony praw dzieci. Pan prezydent nie zgadza się, i podziela w tym zakresie stanowisko RPD, na obniżanie praw dzieci kosztem zniesienia pewnych utrudnień natury administracyjnej, przede wszystkim dobro dziecka – powiedział Bogucki.

Kolejne weto

„Żal faceta”. Słowa Anny-Marii Żukowskiej po tragedii F-16 w Radomiu wywołały kontrowersje

To już kolejne weto prezydenta Karola Nawrockiego. Tym razem sprawa dotyczy wyjątkowo wrażliwej materii bezpieczeństwa najmłodszych. Decyzja głowy państwa ponownie rozbudziła dyskusję polityczną o tym, jak skutecznie chronić dzieci, a jednocześnie nie przeciążać placówek edukacyjnych nadmierną biurokracją.

Poniżej galeria zdjęć: Marta i Karol Nawroccy zapraszają na Narodowe Czytanie

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - Rafał Chwedoruk
Sonda
Czy prezydent słusznie zawetował nowelizację ustawy „lex Kamilek”?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki