„Prezydent ma w nosie obywateli”. Hennig-Kloska ostro o wecie i działaniach na rzecz lobbystów

2026-09-21 10:44

Paulina Hennig-Kloska przypuściła w RMF FM ostry atak na prezydenta. Minister klimatu i środowiska zarzuciła głowie państwa blokowanie rozwiązań, które miały chronić Polaków przed wysokimi cenami. Padły słowa o działaniu „na szkodę obywateli” oraz „na rzecz lobbystów”. Polityk Polski 2050 zapowiedziała również walkę o większość konstytucyjną w przyszłej kadencji.

Minister Paulina Hennig-Kloska w beżowej marynarce i okularach. O ataku na prezydenta przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Marcin Wziontek/SUPER EXPRESS Paulina Henning-Kloska
  • Minister Paulina Hennig-Kloska zarzuciła prezydentowi zablokowanie ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków spółek, która miała pomóc w obniżeniu cen paliw i wsparciu budżetu w obliczu wysokiego deficytu oraz rosnących kosztów życia.
  • Hennig-Kloska użyła bardzo mocnych słów, sugerując, że prezydent "ma w nosie obywateli i ich portfele" oraz działa na szkodę społeczeństwa i na rzecz lobbystów, celowo blokując rozwiązania korzystne dla państwa i obywateli.
  • W kontekście obecnego konfliktu, minister Hennig-Kloska opowiedziała się za ograniczeniem prezydenckiego prawa weta, argumentując, że obecne uprawnienia pozwalają na blokowanie ustaw w interesie obywateli. Przyznała, że wymaga to większości konstytucyjnej, o którą trzeba będzie walczyć w przyszłej kadencji.

Ceny paliw i rosnące koszty życia wywołały gwałtowną wymianę zdań podczas porannej rozmowy w RMF FM. Paulina Hennig-Kloska przekonywała, że większość parlamentarna przygotowała rozwiązanie dotyczące nadmiarowych zysków, ale ustawa została zatrzymana przez prezydenckie weto.

Nie wyobrażam sobie żeby prezydent Rzeczypospolitej działał na szkodę – powiedziała minister.

Hennig-Kloska uderza w prezydenta

Zdaniem Hennig-Kloski weto uniemożliwiło wprowadzenie przepisów, które miały przynieść korzyści obywatelom. Minister argumentowała również, że prezydent domaga się obniżenia podatków w sytuacji wysokiego deficytu, ale jednocześnie blokuje możliwość pozyskania przez państwo dodatkowych pieniędzy.

Prezydent chce, żeby obniżyć podatki, kiedy mamy wysoki deficyt, nie uzupełniając środków – dodała.

Minister przekonywała, że nie można jednocześnie żądać zmniejszenia obciążeń podatkowych i blokować rozwiązań pozwalających zasilić budżet. Jej zdaniem prezydent powinien wskazać, z jakich wydatków państwo miałoby w tej sytuacji zrezygnować.

Prezydent musi wskazać, co wobec tego zabrać obywatelom, które wydatki z budżetu eliminować – stwierdziła Hennig-Kloska.

„Mam w nosie obywateli i ich portfele”

Najostrzejsze słowa padły, gdy rozmowa zeszła na nadmiarowe zyski osiągane przez jedną z największych spółek paliwowych. Minister mówiła o dodatkowych 10 mld zł wypracowanych w ciągu sześciu miesięcy.

Mamy i wszyscy to mówią i wszyscy to wiedzą, bardzo napiętą sytuację budżetową. Prezydent mówi: „Obniżcie podatki”, ale nie pozwala rządowi uzupełnić kasy państwa, żeby te podatki obniżyć. A tymczasem jedna z największych spółek paliwowych w Polsce generuje nadmiarowe zyski w wysokości plus 10 miliardów za 6 miesięcy tego roku, plus 10 miliardów – powiedziała posłanka w RMF FM.

Następnie Hennig-Kloska w wyjątkowo mocnych słowach przedstawiła, jak interpretuje postawę prezydenta.

Ukraina „nie jest idealnym krajem”. Mularczyk o korupcji, kajdankach i niebezpiecznych wpisach

I prezydent mówi: „Mam w nosie obywateli i ich portfele, że płacą więcej za dojazd do pracy, za dojazd do szkoły, bo ja zrobię na złość rządowi” – stwierdziła minister.

Zaznaczyła przy tym, że jej ugrupowanie proponuje konkretne rozwiązania, które – według niej – są blokowane przez głowę państwa.

Ale my proponujemy rozwiązania, które są możliwe do zastosowania, a pan prezydent je blokuje – podkreśliła.

Oskarżenia o działania na rzecz lobbystów

Paulina Hennig-Kloska opowiedziała się również za ograniczeniem prezydenckiego weta. Jej zdaniem obecne uprawnienia pozwalają głowie państwa zatrzymywać ustawy przygotowane z myślą o obywatelach.

I dlatego mówimy, że trzeba ograniczyć weto prezydenta, by on nie mógł działać na rzecz lobbystów – powiedziała w RMF FM.

Po chwili minister jeszcze zaostrzyła swoją wypowiedź. Mówiła o szkodzeniu obywatelom, próbie rozsadzenia państwa od wewnątrz i podejrzeniach dotyczących wpływu lobbystów.

Nie może być tak, że prezydent działa na szkodę obywateli, że prezydent próbuje rozsadzić państwo od wewnątrz, że prezydent działa na rzecz lobbystów, blokując, bo takie są podejrzenia przynajmniej – stwierdziła Hennig-Kloska.

Potrzebna większość konstytucyjna

Zmiana zasad dotyczących prezydenckiego weta wymagałaby zmiany konstytucji, a więc poparcia znacznie większej liczby posłów niż ta, którą obecnie dysponuje koalicja rządząca. Hennig-Kloska przyznała, że w tej kadencji przeprowadzenie takiej reformy może nie być możliwe. Zapowiedziała jednak walkę o odpowiednią większość po kolejnych wyborach.

Dlatego w przyszłej kadencji trzeba powalczyć o większość konstytucyjną i taka jest prawda, bo prawica dzisiaj uprawia politykę i politykierstwo, a nie myśli o państwie, o jego bezpieczeństwie, o rozwoju gospodarczym kraju, czy też ochronie obywateli przed na przykład wysokimi cenami i paliw, bo w gruncie rzeczy dokładnie tego typu ustawy w interesie obywateli są przez prezydenta blokowane – podsumowała minister w RMF FM.

Wypowiedź Pauliny Hennig-Kloski zapowiada kolejny poważny spór między obozem rządzącym a prezydentem. Tym razem jego przedmiotem są nie tylko przepisy dotyczące nadmiarowych zysków i cen paliw, lecz także przyszłość prezydenckiego prawa weta.

Sonda
Czy uważasz, że ceny są za wysokie?
W NIEMCZECH NIE MA PROPOLSKICH PARTII, ONI MARZĄ O RESECIE Z ROSJĄ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki