- Prezydent Karol Nawrocki od początku kadencji prowadzi konfrontacyjną politykę wobec rządu: wetuje ustawy, blokuje nominacje ambasadorskie i domaga się większego wpływu na decyzje.
- Zapowiedziano jednak poprawę relacji: po szczycie w Paryżu premier Tusk zadeklarował rozmowę z prezydentem na temat roli Polski w gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy; spotkanie ma odbyć się w piątek.
- Według sondażu Pollster dla „Super Expressu” (31 grudnia – 1 stycznia, N=1002) najwięcej Polaków (46 proc.) uważa, że relacje prezydent–rząd w nowym roku nie ulegną zmianie.
Premier skarżył się na brak reakcji
Tuż po zaprzysiężeniu na prezydenta Karol Nawrocki obrał kurs kolizyjny: wetuje ustawy, domaga się konsultacji projektów i spotkań z szefami służb. Odbija się to m.in. na polityce zagranicznej, gdyż głowa państwa odmawia powołania ambasadorów. - Podjąłem próby współpracy jeśli chodzi o politykę zagraniczną, ale od tygodni nie ma żadnej reakcji, włącznie z nieodbieraniem telefonu – skarżył się w grudniu szef rządu.
6 stycznia, po szczycie „koalicji chętnych” w Paryżu, premier Tusk zapowiedział jednak rozmowę z prezydentem. Jej temat: role rządu i głowy państwa w zapewnieniu Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa.
W piątek spotkanie na szczycie
Wczoraj szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz (40 l.) potwierdził, że w piątek dojdzie do spotkania głowy państwa z premierem. - Z tego, co wiem, są już w bezpośrednim kontakcie – powiedział Przydacz w TVN24. Dodał, że kwestie nominacji ambasadorskich będą omawiane później z MSZ.
A jak w nowym roku będą wyglądały relacje na linii Pałac Prezydencki – rząd? Takie pytanie zadał Polakom Instytut Badań Pollster w sondażu dla „Super Expressu”. Okazuje się, że najwięcej z nas (46 proc.) uważa, że nie ulegną zmianie. Badanie wykonano w dniach 31 grudnia – 1 stycznia na próbie 1002 dorosłych osób.