Prawomocny wyrok ws. Cimoszewicza i potrącenia rowerzystki. Sąd zadecydował

2026-04-24 13:53

Prawomocny i zaskakujący finał sprawy wypadku z udziałem Włodzimierza Cimoszewicza. Sąd Okręgowy w Białymstoku uchylił uniewinnienie byłego premiera, uznając, że ponosi on winę za spowodowanie zdarzenia. Jednocześnie, ze względu na okoliczności, warunkowo umorzono postępowanie. To ostateczna decyzja kończąca wieloletni proces, która jasno pokazuje, że polityk nie został uznany za niewinnego.

Włodzimierz Cimoszewicz

i

Autor: Marek Zieliński/Super Express Włodzimierz Cimoszewicz
  • Włodzimierz Cimoszewicz uznany winnym nieumyślnego spowodowania wypadku, ale uniknie kary.
  • Sąd Okręgowy w Białymstoku uchylił wyrok uniewinniający, warunkowo umarzając postępowanie na rok próby.
  • Polityk ma zapłacić 5 tys. zł nawiązki poszkodowanej rowerzystce.
  • Jak to możliwe, że uznany za winnego nie poniesie konsekwencji? Dowiedz się więcej!

Prawomocny finał: Sąd uznał winę, ale umorzył postępowanie

Sąd Okręgowy w Białymstoku, rozpatrując apelację prokuratury, wydał 26 kwietnia 2024 roku ostateczny werdykt w procesie Włodzimierza Cimoszewicza. Kluczową decyzją było uchylenie uniewinniającego wyroku sądu pierwszej instancji. Sąd odwoławczy uznał, że zebrany materiał dowodowy, w tym opinie biegłych, pozwala na przypisanie oskarżonemu winy za nieumyślne spowodowanie wypadku.

Jednocześnie sąd zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania karnego na okres jednego roku próby. Oznacza to, że choć wina została stwierdzona, sprawca nie zostanie ukarany, o ile w okresie próby nie naruszy porządku prawnego. Dodatkowo Włodzimierz Cimoszewicz został zobowiązany do zapłaty 5 tys. zł nawiązki na rzecz poszkodowanej rowerzystki. Orzeczenie jest prawomocne.

Wypadek w Hajnówce – przypomnienie faktów

Do zdarzenia, które stało się przedmiotem głośnego procesu, doszło 4 maja 2019 roku w Hajnówce (woj. podlaskie). Włodzimierz Cimoszewicz, kierując samochodem, potrącił na oznakowanym przejściu dla pieszych 70-letnią kobietę jadącą rowerem. W wyniku zdarzenia poszkodowana doznała złamania kości podudzia oraz otarć twarzy i dłoni. Sprawa nabrała rozgłosu medialnego, ponieważ w tamtym czasie polityk prowadził kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego.

Ostatnie słowa posła Litewki o Bogu, które wstrząsnęły Polską. Miał 36 lat

Prokuratura postawiła byłemu premierowi dwa zarzuty:

Nieumyślne spowodowanie wypadku poprzez naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.Oddalenie się z miejsca zdarzenia w celu uniknięcia odpowiedzialności.Polityk konsekwentnie nie przyznawał się do winy, argumentując, że jechał z bezpieczną prędkością, a rowerzystka wjechała na przejście w sposób nagły. Zaprzeczał również zarzutowi ucieczki, twierdząc, że udzielił poszkodowanej pomocy, odwożąc ją – na jej własną prośbę – do domu.

Długa droga sądowa: Od uniewinnienia do zwrotu w sprawie

W marcu 2023 roku Sąd Rejonowy w Hajnówce, jako sąd pierwszej instancji, uniewinnił Włodzimierza Cimoszewicza od zarzutu spowodowania wypadku. Sędzia uznał wówczas, że dowody są niejednoznaczne, a wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego. Wątek oddalenia się z miejsca zdarzenia umorzono z powodu przedawnienia.

Z takim wyrokiem nie zgodziła się prokuratura, która wniosła apelację. W procesie odwoławczym kluczową rolę odegrała uzupełniająca opinia biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie.

Opinia biegłych, która zmieniła bieg sprawy

Prokurator w mowie końcowej podkreślał, że nowa opinia potwierdzała, iż kierowca miał niemal stuprocentową szansę na uniknięcie potrącenia, gdyby zachował należytą ostrożność i zareagował na czas. To właśnie ten dowód stał się podstawą dla sądu odwoławczego do zmiany wcześniejszego orzeczenia.

Obrona stała na stanowisku, że opinia wciąż bazuje na wielu założeniach i nie dostarcza pewnych danych. Sąd Okręgowy przychylił się jednak do stanowiska oskarżyciela publicznego, uznając, że Włodzimierz Cimoszewicz nie zachował szczególnej ostrożności wymaganej przy zbliżaniu się do przejścia dla pieszych. Uchylenie uniewinnienia i warunkowe umorzenie postępowania jest prawnym potwierdzeniem, że wina oskarżonego została dowiedziona, jednak jej stopień i dotychczasowa niekaralność polityka pozwoliły na zastosowanie łagodniejszego środka prawnego niż skazanie.

Poniżej galeria zdjęć: Włodzimierz Cimoszewicz. Nie będę się bronił immunitetem

Polityka SE Google News
Alfabet Millera - M jak Morawiecki
Sonda
Czy zgadzasz się z tym wyrokiem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki