To on pracuje nad ustawami Dudy ws. sądów? Duże zaskoczenie

2017-08-18 13:10

Weto prezydenta w sprawie reformy sądownictwa zaskoczyło wszystkich, łącznie z politykami Prawa i Sprawiedliwości. W trakcie konferencji prasowej, Andrzej Duda zaznaczył, że pracuje nad własnym projektem nowych regulacji prawnych. Portal OKO.Press twierdzi, że udało im ustalić, kto dokładnie pracuje nad prezydenckimi propozycjami.

Prezydent Andrzej Duda
Autor: STANISLAW KOWALCZUK/ Archiwum prywatne Prezydent Andrzej Duda

Koniec lipca w polskiej polityce upłynął pod znakiem protestów w sprawie reformy sądownictwa. Sejm w iście ekspresowym tempie uchwalił ustawy dotyczące sądów powszechnych, KRS oraz Sądu Najwyższego, a potem ustawy uchwalili senatorowie. Nowe prawo szybko trafiło zatem na biuro prezydenta, który jednak zdecydował się podpisać tylko jedną ustawę - tę o sądach powszechnych. Ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym Andrzej Duda zawetował i zapowiedział, że na początku września zgłosi własne projekty. - Nie ma u nas tradycji, by prokurator generalny ingerował w funkcjonowanie SN. Dlatego ubolewam, że projekt ustawy o SN nie był mi przedstawiony przed złożeniem w Sejmie. Zdecydowałem, że zawetuję ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z dziennikarzami 24 lipca.

Trzy dni później decyzję prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie zawetowania ustaw, skrytykował Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości ocenił, że głowa państwa popełniła poważny błąd. Jednocześnie były premier podkreśił, że teraz los reformy sądownictwa leży w rękach prezydenta.

A prezydenckie projekty ma przygotowywać były wiceminister w rządzie PO-PSL. Profesor Michał Królikowski co prawda nie chciał tych doniesień komentować, ale w rozmowie "Super Expressem" dość krytycznie oceniał ustawy, które uchwalił Sejm.

"Super Express": - Jak pan ocenia nocną ustawę o Sądzie Najwyższym?

Prof. Michał Królikowski: - Ingerencja ministra sprawiedliwości w swobodę działania SN moim zdaniem wykracza w przypisany zakres kierowania wymiarem sprawiedliwości. O ile przy sądownictwie powszechnym pewien nadzór, zwłaszcza administracyjny, jest zasadny, o tyle nie powinien mieć miejsca przy SN albo NSA. Dodać należy, że w ustawie wyraźnie zaakcentowano potrzebę zwiększenia efektywności odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Michał Królikowski jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, specjalizuje się w prawie karnym oraz filozofii prawa. W latach 2011-2014 był podsekretarzem stanu w ministerswie sprawiedliwości. Resortem kierował wówczas Jarosław Gowin.

ZOBACZ: Poseł Nowoczesnej: „Niech PiS wprowadzi podatek od kłamstwa wyborczego!”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki