W dniu, w którym rząd wprowadził nakaz noszenia maseczek, w Polsce zanotowano 336 przypadków zachorowań na Covid-19. Teraz codziennie mamy około 400 przypadków, więc rząd zdejmuje nakaz zasłaniania twarzy tam, gdzie możliwe jest utrzymanie 2-metrowej odległości od innych. Czyli kiedy było mniej przypadków zachorowań, to maseczki były potrzebne bardziej, a kiedy przypadków jest więcej, to maseczki są potrzebne mniej.
Autor: Marcin Wziontek/Super ExpressMinister Łukasz Szumowski
Wydaje się, że najgorsze jeszcze nie minęło, że wciąż balansujemy „między wygaszaniem epidemii a wchodzeniem w trend wzrostowy”, jak zwykł mawiać minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dlaczego więc tak nagle, maseczki przestały być niezbędne? Adam Feder w felietonie wideo "Będzie dobrze" przedstawił krótką, ale pokrętną historię nakazu noszenia maseczek na polskich ulicach.
Maseczki nieobowiązkowe. "Będzie dobrze" Adama Federa, odc. 45