Jarosław Kaczyński będzie miał kłopoty?! Stanowcza reakcja MSWiA

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wywołał kontrowersje podczas comiesięcznych obchodów smoleńskich, nazywając funkcjonariuszy policji "bojówkami rządzącej partii". Wypowiedź ta, skrytykowana przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, doprowadzi do złożenia wniosku o ukaranie polityka przed sejmową Komisją Etyki.

Jarosław Kaczyński w ciemnym garniturze i krawacie. O reakcji MSWiA na słowa polityka przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Art Service Jarosław Kaczyński
  • Jarosław Kaczyński oskarżył policję o bycie "bojówkami rządzącej partii", po tym jak funkcjonariusze, podczas comiesięcznych obchodów smoleńskich na Placu Piłsudskiego, mieli uniemożliwić politykom PiS swobodne złożenie wieńców i nie interweniowali wobec protestujących.
  • Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) stanowczo potępiło słowa Jarosława Kaczyńskiego, nazywając je "skandalicznymi" i "uderzeniem w polski mundur", zarzucając byłemu wicepremierowi ds. bezpieczeństwa niszczenie autorytetu służb dla doraźnych celów politycznych.
  • W reakcji na incydent, posłanka Koalicji Obywatelskiej Maria Janyska zapowiedziała złożenie wniosku do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie Jarosława Kaczyńskiego za jego "haniebny atak na policjantów".

Jarosław Kaczyński, w towarzystwie innych polityków PiS oraz szefa Kancelarii Prezydenta, Zbigniewa Boguckiego, udał się na Plac Piłsudskiego w Warszawie. Celem wizyty było złożenie wieńców przed pomnikami upamiętniającymi prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiary Tragedii Smoleńskiej 2010 roku, co stanowi element comiesięcznych obchodów.

Na miejscu obecni byli zarówno protestujący, jak i siły policyjne, które pilnowały porządku. Politycy PiS napotkali na trudności w dostępie do pomnika Lecha Kaczyńskiego, uniemożliwiające bezpośrednie złożenie wieńców, co zmusiło ich do pozostawienia ich w pewnej odległości. Sytuacja ta doprowadziła do wymiany zdań między Jarosławem Kaczyńskim i Zbigniewem Boguckim a funkcjonariuszami.

Wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Politycy argumentowali, że protestujący "nie mają prawa" zakłócać uroczystości. Lider PiS skomentował zdarzenie, wyrażając swoje niezadowolenie z postawy policji.

- Oni są osłaniani, a tutaj miesiąc w miesiąc jesteśmy obrażani, atakowani, łącznie z pogróżkami zabójstwa. Tego nie traktuję oczywiście poważnie, tylko że chodzi o to, że policja ma obowiązek w takiej sytuacji interweniować, a nie interweniuje - mówił. - Mamy do czynienia w istocie w tej chwili z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego będą musiały być wyciągnięte wnioski - dodał.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcin Kierwiński, szybko zareagował na słowa Jarosława Kaczyńskiego, określając je w serwisie X jako "skandaliczne". W swoim wpisie podkreślił: "To hańba, że były wicepremier ds. bezpieczeństwa atakuje funkcjonariuszy i polski mundur. Policja dba o porządek publiczny i bezpieczeństwo każdego obywatela. Czasy polityków ponad prawem, Panie Kaczyński, minęły."

Doszło do bijatyki! W takim stanie Kaczyńskiego jeszcze nie widzieliśmy

Chwilę później rzeczniczka resortu, Karolina Gałecka, opublikowała oficjalne oświadczenie ministerstwa. W dokumencie resort potępił "bezprecedensowe ataki" skierowane przeciwko funkcjonariuszom policji i instytucjom państwowym. Podkreślono, że porównywanie policji do "bojówek" stanowi "skandaliczne uderzenie w polski mundur" oraz "głęboko niesprawiedliwy i krzywdzący zarzut".

Ministerstwo wyraziło "szczególne oburzenie" faktem, że "te skandaliczne słowa padają z ust byłego wicepremiera ds. bezpieczeństwa - osoby, która jeszcze niedawno nadzorowała resorty odpowiedzialne za ład i porządek w kraju". Zarzucono Prezesowi PiS, że "dla doraźnych celów politycznych, bezwzględnie próbuje niszczyć autorytet podległych niegdyś mu służb".

Wniosek do Sejmowej Komisji Etyki Poselskiej

Na incydent zareagowała również Maria Janyska, posłanka Koalicji Obywatelskiej i przewodnicząca sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Zapowiedziała ona złożenie wniosku do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie Jarosława Kaczyńskiego.

- Po rozmowie z Marcinem Kierwińskim zdecydowałam, że [...] wystąpię do prezydium komisji o skierowanie do Komisji Etyki wniosku o ukaranie posła Jarosława Kaczyńskiego". Podsumowała, że "Jego haniebny atak na policjantów nie może zostać bez reakcji - napisała na Twitterze.

W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Jarosław Kaczyński:

Sonda
Czy uważasz, że Jarosław Kaczyński powinien ponieść konsekwencje swoich działań?
KRYZYS SZPITALNY TO SZANSA DLA TUSKA?! Długosz i Nizinkiewicz: Koalicja może na tym zyskać!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki