We wtorek (3 listopada) w Pałacu Prezydenckim odbywa się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W posiedzeniu udział brali: prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, ale też m.in. szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła, szef MSWiA Marcin Kierwiński, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Byli też przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych.
PiS jest reprezentowany przez Jarosława Kaczyńskiego oraz szefa klubu Mariusza Błaszczaka, z ramienia KO obecny jest szef klubu Zbigniew Konwiński, z Konfederaci Krzysztof Bosak, a z Polskiego Stronnictwa Ludowego - Krzysztof Paszyk. Klub Centrum jest reprezentowany przez Paulinę Hennig-Kloskę, natomiast klub Lewicy przez Annę Marię Żukowską, zaś Razem przez Adriana Zandberga. Z Rozwoju Plus obecni są Mateusz Morawiecki i Marcin Horała.
Tuż przed rozpoczęciem Rady Bezpieczeństwa Narodowego były premier Mateusz Morawiecki wszedł na salę wraz z Marcinem Horałą, przy stole siedzieli już prezes PiS i szef klubu Prawa i Sprawiedliwości. Jednak politycy Rozwoju Plus jak gdyby nigdy nic przeszli obok nich obojętnie. Jedni wcale nie spojrzeli na drugich!
Szef Rozwoju Plus ograniczył się do podania ręki współpracownikom prezydenta oraz innym politykom, którzy zajmowali miejsca tuż obok. Sytuację, szybko wychwyciły kamery i fotoreporterzy. Na szczęście okazało się, że aż tak źle nie było.
Jeden z dziennikarzy WP, Michał Wróblewski także o tym wspomniał na portalu X, ale dodał: - Na sali, w której odbywa się RBN, liderzy Rozwoju Plus i PiS nie przywitali się. Z otoczenia byłego premiera usłyszałem, że panowie witali się wcześniej i chwilę rozmawiali.
Sytuację skomentował też Sławomir Cenckiewicz, były szef BBN: - Tak nie wolno Panowie, bo to zapowiedź naszej klęski - napisał na X, a gdy doszło do niego, że jednak powitali się wcześniej, co nie zostało zarejestrowane, dodał: - Podobno jednak się przywitali! Dobrze więc ku zgodzie.