Posypały się komentarze z PiS po wyborze Horały! Czarnek i Błaszczak nie gryźli się w język

Sejm dokonał wyboru nowego wicemarszałka, powołując na to stanowisko Marcina Horałę z ugrupowania Rozwój Plus. Decyzja ta wywołała natychmiastowe i silne reakcje w polskiej scenie politycznej, zwłaszcza wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości, których kandydat, Marcin Ociepa, nie uzyskał wystarczającego poparcia. Wydarzenie to rzuca nowe światło na układ sił w parlamencie oraz na relacje między partiami opozycyjnymi.

Przemysław Czarnek w garniturze mówi na tle drewnianej ściany. O fali komentarzy po wyborze wicemarszałka czytaj w SE Polityka.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express
  • Marcin Horała został wybrany nowym wicemarszałkiem Sejmu. Decyzja ta oznacza, że stanowisko to objął przedstawiciel ugrupowania, które nie jest częścią obecnej koalicji rządzącej ani Prawa i Sprawiedliwości.
  • PiS, którego kandydat, Marcin Ociepa, przegrał w głosowaniu, zarzuca Rozwojowi Plus współpracę z koalicją rządzącą i nazywa ich "koncesjonowaną opozycją".
  • Marcin Horała i jego ugrupowanie deklarują, że jego obecność w Prezydium Sejmu ma na celu wzmocnienie kontroli parlamentarnej nad rządem. Podkreślają, że jego rola będzie polegała na zadawaniu "trudnych pytań" i rozliczaniu władzy z decyzji i obietnic, kończąc tym samym "polityczny komfort rządzących".

Podczas niedawnego posiedzenia Sejmu, posłowie dokonali wyboru nowego wicemarszałka. Stanowisko to objął Marcin Horała, reprezentujący Rozwój Plus, który uzyskał poparcie m.in. posłów koalicji rządzącej. Tym samym przepadła kandydatura Marcina Ociepy z klubu PiS.

Krytyka ze strony PiS

Decyzja o wyborze Marcina Horały spotkała się z ostrą krytyką ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy zarzucają ugrupowaniu Rozwój Plus współpracę z obecną koalicją rządzącą.

Bezpośrednio po głosowaniu, Marcin Ociepa, którego kandydatura została odrzucona, wyraził swoje rozczarowanie i krytykę pod adresem Koalicji Obywatelskiej oraz Rozwoju Plus. Stwierdził: „[...] Dziękuję posłom różnych klubów i kół oraz niezrzeszonym za każdy z 167 głosów, który wymagał odwagi i przyzwoitości. Koalicja Obywatelska wybrała sobie trzeciego wicemarszałka, Rozwój Plus zaś koalicjanta. Marcinowi Horale należą się nie gratulacje, lecz współczucie, gdyż: 'najgorszym gatunkiem podłości jest ta, która ubiera się w maskę przyjaźni, by tym pewniej podciąć komuś nogi dla własnego awansu'”.

- Miał być pokój na prawicy. A co jest? Marcin Horała wicemarszałkiem postkomunistycznej lewicy Czarzastego. Maski opadły - napisał Przemysław Czarnek.

- Nitras: "Przy odpowiednim traktowaniu da się ugrupowanie Morawieckiego okiełznać...". Kwintesencja koncesjonowanej opozycji - skomentował rzecznik PiS, Rafał Bochenek.

- Rozwój Plus stał się koncesjonowaną opozycją - taką, która wchodzi w układ z Tuskiem i Czarzastym za stołek wicemarszałka na rok. Limuzyna, sekretariat i gabinet stały się dla nich ważniejsze niż ideały - napisał Mariusz Błaszczak.

Europoseł Tobiasz Bocheński podsumował sytuację, stwierdzając, że: „Bliżej im do Tuska, niż do ludzi”.

Kim jest Marcin Horała? Został nowym członkiem Prezydium Sejmu

Nietypowym akcentem w reakcjach była wypowiedź posłanki PiS, Marii Kurowskiej, która opublikowała oświadczenie dotyczące pomyłki podczas głosowania.

- Podczas głosowania dotyczącego wyboru Wicemarszałka Sejmu, przez pomyłkę oddałem głos na posła Marcina Horałę. Chcę podkreślić bardzo mocno, że moim kandydatem był Marcin Ociepa. Niestety, Marszałek Czarzasty nie umożliwił mi zmiany głosu - stwierdziła.

Stanowisko Rozwoju Plus

Politycy Rozwoju Plus z zadowoleniem przyjęli wybór Marcina Horały, podkreślając nową rolę ugrupowania w procesie kontroli parlamentarnej nad rządem.

- To zły dzień dla komfortu rządzących. To zły dzień dla tych, którzy liczyli, że trudne pytania nie będą padać. To zły dzień dla tych, którzy chcieli nazywać się opozycją, ale nie wykorzystywali Sejmu do realnej kontroli władzy. A to dobry dzień dla parlamentarnej kontroli rządu. Sejm ma być areną pytań, rozliczeń i twardej debaty o decyzjach władzy. O błędach, zaniedbaniach i odpowiedzialności za państwo. Nie będzie politycznego komfortu rządzących - stwierdził sam Marcin Horała.

- Od dziś w Sejmie skończy się czas politycznego komfortu rządu Donalda Tuska. Marcin Horała w Prezydium Sejmu oznacza trudne pytania i twarde patrzenie władzy na ręce. Ministrowie będą musieli tłumaczyć się ze swoich decyzji, wydatków i niespełnionych obietnic. Sejm ma być miejscem realnej kontroli rządu. I właśnie tak będziemy traktować tę rolę - ocenił lider Rozwoju Plus, Mateusz Morawiecki.

- Z nowym wicemarszałkiem Sejmu Marcinem Horałą pozdrawiamy z Sejmu! W prezydium w końcu będzie przedstawiciel opozycji, który zadba o to aby Sejm realnie rozliczał rząd D. Tuska - dodał poseł Paweł Jabłoński z tego samego ugrupowania.

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszkał Marcin Horała:

Sonda
Czy Marcin Horała będzie dobrym wicemarszałkiem Sejmu?
EXB wstęp 18.09.2026

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki