- Wypowiedź rzecznika prezydenta Leśkiewicza, który nazwał marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego „WC” i zarzucił mu uprawianie polityki na poziomie „kloaki”, wywołała ostry spór polityczny.
- Słowa te padły w kontekście narastającego konfliktu między rządem a Pałacem Prezydenckim, dotyczącego m.in. zablokowania ustawy o statusie osoby najbliższej oraz odmowy uznania Macieja Berka jako sędziego TK.
- Na ataki rzecznika odpowiedział poseł Nowej Lewicy Dariusz Wieczorek, uznając ten język za skandaliczny dla urzędnika państwowego i żądając oficjalnych przeprosin dla marszałka.
Konflikt marszałka Sejmu z prezydentem
Włodzimierzowi Czarzastemu nie podoba się, że prezydent Nawrocki blokował program SAFE, teraz blokuje kolejne ustawy rządowe, jak choćby ustawę o statusie osoby najbliższej. Ostatnio konflikt z Pałacem Prezydenckim przybrał na sile w kontekście wyboru przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka, którego nie chce uznać Karol Nawrocki. - Czarzasty do Nawrockiego: – Prezydentowi może się kandydatura nie podobać, ale panie prezydencie: kiedy pan składał przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, Sejm nie badał ewentualnego matactwa pana osoby przy przejmowaniu mieszkania, nie badał potencjalnego udziału pana w sutenerstwie bądź wiedzy na temat sutenerstwa w hotelu, w którym pan pracował, nie badał również udziału w ustawkach – powiedział Czarzasty.
Prowadzący "Poranny Ring" Marek Balawajder, w rozmowie z rzecznikiem prezydenta zapytał, czy nie przeszkadza mu język marszałka Czarzastego i czy jego narracja nie jest kompromitująca dla Polski. – Jest kompromitująca. Marszałek WC – celowo mówię WC o marszałku Włodzimierzu Czarzastym – uprawia politykę podobną do kloaki. Przepraszam bardzo, ale to jest dramat, co robi marszałek Czarzasty. Tkwi w PRL‑owskim systemie komunistycznym – odpowiedział Leśkiewicz.
"Leśkiewicz powinien przeprosić Czarzastego"
– Panie ministrze, mówienie o marszałku Sejmu „WC” nie przystoi… – zareagował Balawajder. – Marszałek Włodzimierz Czarzasty zachowuje się w sposób skrajnie nieodpowiedzialny, nie trzyma ciśnienia. Wybór Czarzastego na funkcję marszałka Sejmu to obraza dla polskiej demokracji – dodał Leśkiewicz.
O komentarz do tych słów zapytaliśmy byłego ministra nauki, posła Nowej Lewicy Dariusza Wieczorka. – A pan kim jest, panie Leśkiewicz?! Obrażanie marszałka Sejmu nie przystoi urzędnikowi państwowemu. To skandaliczne słowa, Leśkiewicz powinien przeprosić Włodzimierza Czarzastego – podkreśla Dariusz Wieczorek.