Spis treści
CBA zatrzymało posła w Warszawie
Do zatrzymania Wojciecha Króla doszło w czwartek wieczorem w Warszawie. Jak informował minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego działali na polecenie Prokuratury Europejskiej i za zgodą Sejmu. Według informacji Onetu poseł został zatrzymany w hotelu sejmowym.
Kilka godzin wcześniej Sejm zdecydował o zgodzie na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie polityka. To kolejny etap śledztwa dotyczącego podejrzeń o korupcję przy zamówieniach związanych z infrastrukturą tramwajową w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Podejrzenia dotyczą przetargów na tramwaje
Śledczy badają sprawę zamówień związanych z modernizacją infrastruktury tramwajowej na terenie GZM. Prokuratura Europejska podejrzewa, że mogło dochodzić do oszustw i przestępstw korupcyjnych.
W sprawie pojawiają się również inni podejrzani. Według lokalnych informacji dotyczących śledztwa zarzuty usłyszało już kilkanaście osób, a sprawa obejmuje m.in. postępowania przetargowe związane z Tramwajami Śląskimi.
Śledczy argumentują, że w przypadku Wojciecha Króla zachodzi obawa matactwa oraz istnieje groźba wymierzenia surowej kary. Wskazują także na niewykonanie części wcześniejszych środków zapobiegawczych. Według Prokuratury Europejskiej poseł miał m.in. nie wpłacić poręczenia majątkowego i nie stawić się w wyznaczonym terminie na komisariacie.
To już drugi wniosek prokuratury
Sprawa ciągnie się od kilku miesięcy. W lipcu Sejm zgodził się na pociągnięcie Króla do odpowiedzialności karnej, ale wówczas nie zgodził się na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Oficjalne wyniki głosowania pokazują, że za zgodą na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej zagłosowało 436 posłów, przy 2 głosach przeciw i 3 wstrzymujących się.
Teraz sytuacja się zmieniła. Prokuratura Europejska skierowała kolejny wniosek, powołując się na nowe dowody oraz inne czyny i przesłanki dotyczące potrzeby zastosowania aresztu. Tak sprawę przedstawiała podczas posiedzenia sejmowej komisji delegowana do Prokuratury Europejskiej prokurator Agnieszka Marcińczyk.
Król nie przyznaje się do winy
Wojciech Król odpiera zarzuty. Polityk nie przyznaje się do winy i określa przedstawiane przez śledczych zarzuty jako „daleko idące hipotezy”.
Poseł twierdzi również, że działania prokuratury mogą mieć związek z jego aktywnością polityczną. Według jego stanowiska chodzi o uniemożliwienie mu pełnienia funkcji przewodniczącego Rady Mediów Narodowych w okresie, który uważa za szczególnie ważny dla tego organu.
Podczas wcześniejszego posiedzenia komisji Król kwestionował także sposób prowadzenia postępowania. Jego obrońca z grona posłów, Paweł Śliz, podnosił zarzut dotyczący trybu skierowania wniosku Prokuratury Europejskiej.
Poseł stracił stanowiska w klubie
Po pojawieniu się nowych zarzutów Wojciech Król został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. Stracił również funkcję wiceprzewodniczącego klubu.
Teraz o dalszym losie polityka zdecydują już nie tylko partyjne władze, ale przede wszystkim śledczy i sąd. Sama zgoda Sejmu na zatrzymanie i areszt nie oznacza bowiem, że poseł został uznany za winnego.
Na razie najważniejszy fakt jest taki: Wojciech Król został zatrzymany przez CBA w Warszawie na polecenie Prokuratury Europejskiej. Śledztwo nadal trwa, a ostateczna ocena odpowiedzialności karnej należy do sądu.