Końcówka „Porannego ringu” z Rafałem Leśkiewiczem przyniosła wyjątkowo ostrą wymianę zdań. Rzecznik prezydenta został zapytany o język używany przez Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, oraz o słowną eskalację pomiędzy najważniejszymi osobami w państwie. Prowadzący zapytał wprost, czy taka sytuacja nie jest „kompromitująca dla Polski”. - Jest kompromitująca - odparł bez żadnego zawahania rzecznik Karola Nawrockiego, po czym sam sięgnął po określenie, które natychmiast przykuło uwagę.
Zobacz: Rosyjscy agenci działają w Polsce? Rzecznik prezydenta alarmuje! „Agentura rosyjska tu jest”
Leśkiewicz mówi o marszałku „WC”.
– Jest kompromitująca, marszałek WC, celowo mówię WC o marszałku Włodzimierzu Czarzastym. Przepraszam bardzo, ale to jest dramat, to jest dramat co robił marszałek Czarzasty w PRL-owskim systemie komunistycznym – powiedział dosadnie Rafał Leśkiewicz. Prowadzący rozmowę Marek Balawajder zareagował na określenie „marszałek WC”, zwracając uwagę na potrzebę zachowania odpowiedniego języka debaty. Rzecznik prezydenta nie wycofał się jednak z krytyki.
Sprawdź: Sławomir Mentzen bez żadnej litości ws. Krakowa. "Frajerstwo, nie wracajcie do domu"
– Nie, panie redaktorze, marszałek Włodzimierz Czarzasty zachowuje się w sposób skrajnie nieodpowiedzialny, nie trzyma ciśnienia – ocenił bezpardonowo.
Rzecznik prezydenta poszedł jeszcze dalej
To jednak nie był koniec. Chwilę później padło najmocniejsze zdanie całej wymiany. – Wybór Czarzastego na funkcję marszałka sejmu to obraza dla polskiej demokracji – powiedział Rafał Leśkiewicz.
Galeria poniżej: Dzień z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym
Zobaczcie całą rozmowę z rzecznikiem prezydenta: