Poruszające słowa Kaczyńskiego o śmierci Łukasza Litewki. „Odszedł zbyt wcześnie”

2026-04-23 20:46

Tragiczna śmierć posła Łukasza Litewki zjednoczyła, choć na chwilę, głęboko podzieloną polską politykę. Wiadomość o wypadku, w którym zginął parlamentarzysta Nowej Lewicy, wywołała falę poruszenia. W niezwykle osobistym wpisie pożegnał go Jarosław Kaczyński, lider politycznego obozu z drugiej strony barykady.

Jarosław Kaczyński

i

Autor: Paweł Dąbrowski Jarosław Kaczyński
  • Tragiczny wypadek odebrał życie posłowi Łukaszowi Litewce, jednocząc polską scenę polityczną w żałobie.
  • Jarosław Kaczyński, lider PiS, w poruszającym wpisie pożegnał posła Lewicy, podkreślając jego zaangażowanie społeczne.
  • Policja ustaliła, że do czołowego zderzenia z rowerzystą doszło z winy kierowcy samochodu.

Ponad podziałami. Jarosław Kaczyński oddaje hołd posłowi Lewicy

Wiadomość o nagłej śmierci Łukasza Litewki wstrząsnęła polską opinią publiczną w czwartkowe popołudnie, wywołując szok i niedowierzanie. Wśród licznych głosów żalu i współczucia, szczególne znaczenie miał ten opublikowany przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński, w geście wykraczającym poza codzienne spory, zamieścił w mediach społecznościowych wpis o bardzo osobistym charakterze.

"Z bólem przyjąłem informację o nagłej śmierci p. posła Łukasza Litewki. Człowieka niezwykle zaangażowanego w niesienie pomocy osobom potrzebującym, zwłaszcza w trudnej sytuacji. Aktywnie działał także na rzecz zwierząt. Młody, perspektywiczny, zaangażowany… Odszedł zbyt wcześnie. Szczere wyrazy współczucia dla Jego Rodziny. Niech spoczywa w pokoju" – napisał lider PiS.

Słowa te, płynące od lidera największej partii opozycyjnej, odbiły się szerokim echem, stając się symbolem szacunku dla człowieka, którego działalność społeczna zyskała uznanie ponad politycznymi barierami.

Kim był Łukasz Litewka? Wszystko o życiu i działalności zmarłego posła

Tragiczny finał przejażdżki rowerowej. Ustalenia policji

Życie posła Łukasza Litewki przerwał tragiczny wypadek, do którego doszło 23 kwietnia po godzinie 13:00 w Dąbrowie Górniczej. Polityk, znany ze swojej aktywności fizycznej, jechał na rowerze. Zgodnie z oficjalnym komunikatem policji, sprawcą zdarzenia był kierowca samochodu osobowego.

"Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 57-letni kierujący samochodem osobowym, jadąc w kierunku Sosnowca, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z rowerzystą" – czytamy w raporcie.

Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, życia posła nie udało się uratować. Śledczy badają szczegółowe przyczyny, dla których kierowca wykonał tak niebezpieczny manewr.

Fenomen Łukasza Litewki. Poseł, który zamienił plakaty wyborcze na domy dla zwierząt

Łukasz Litewka nie był typowym politykiem. Jego droga do wielkiej polityki stanowiła fenomen, który na długo zapisze się w historii polskich kampanii wyborczych. Zanim w 2023 roku zdobył mandat poselski, przez lata budował swoją pozycję jako zaangażowany radny z Sosnowca, znany z niezliczonych akcji charytatywnych.

To właśnie autentyczność i skupienie na realnej pomocy stały się jego znakiem rozpoznawczym. Startując z ostatniego miejsca na liście Nowej Lewicy, postawił wszystko na jedną kartę. Zrezygnował z promowania własnej twarzy, a na jego plakatach wyborczych pojawiły się wizerunki psów i kotów ze schronisk, które pilnie potrzebowały domu. Ta bezprecedensowa strategia poruszyła serca wyborców. Litewka uzyskał rekordowe poparcie ponad 40 tysięcy głosów, deklasując lidera listy, Włodzimierza Czarzastego, i pewnie wchodząc do Sejmu. 

W parlamencie pozostał wierny swoim ideałom. Był jednym z najaktywniejszych rzeczników praw zwierząt, ale jego działalność obejmowała także walkę z przemocą wśród młodzieży i wsparcie dla osób w trudnej sytuacji życiowej.

Poniżej galeria zdjęć Łukasza Litewki

Polityka SE Google News
Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy miał 36 lat
Sonda
Jak zapamiętasz działalność Łukasza Litewki?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki