- Relacje między prezydentem Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem są oceniane przez 77 proc. badanych jako złe, co łączone jest z częstymi wetami prezydenta oraz brakiem współpracy między Pałacem Prezydenckim a rządem.
- Konflikt między głową państwa a szefem rządu nasilił się w porównaniu z poprzednią kadencją, a przykładem są m.in. blokowane nominacje w służbach i dyplomacji oraz niepewność dotycząca podpisania ustawy o programie SAFE.
- Ekspert Sergiusz Trzeciak ocenia, że negatywna ocena relacji jest naturalna przy obecnym poziomie sporu i przewiduje dalsze pogorszenie oraz wzrost odsetka osób postrzegających te relacje jako złe.
Polacy nie mają złudzeń
Wrogość między Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Premiera widoczna była już za prezydentury Andrzeja Dudy (53 l.), ale dopiero prezydent Karol Nawrocki zaczął otwarcie blokować wiele działań rządu, co widać np. po braku nominacji w służbach i na stanowiskach ambasadorów. Aktualnie nie ma pewności, czy prezydent podpisze ustawę dotyczącą programu SAFE, na której zależy rządowi. Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” spytał ankietowanych, jak oceniają relacje głowy państwa i szefa rządu. Aż 77 proc. ma o nich fatalne zdanie.
Wojna koalicji rządowej z prezydentem przybiera na sile. Dotknęła spraw kluczowych dla państwa
Lepiej nie nie będzie, ale może być gorzej
– Jestem zaskoczony, że tylko tyle jest negatywnych wskazań. Taka ocena relacji jest oczywista, bo te relacje są złe, dochodzi do coraz bardziej zaostrzającego się konfliktu i w kolejnych sondażach odsetek osób niezadowolonych z tej sytuacji będzie rósł – ocenia Sergiusz Trzeciak, ekspert ds. marketingu politycznego, autor książki „Drzewo kampanii wyborczej 2.0, czyli jak wygrać wybory”. - Myślę, że te relacje najważniejszych osób w państwie będą coraz gorsze. Nie oczekiwaby, że nastąpi jakieś ocieplenie – dodaje ekspert.
Tusk czy Nawrocki? Polacy wskazali, kto lepiej rządzi