Pogrzeb Łukasza Litewki będzie państwowy? Jest jeden warunek

2026-04-24 15:53

Cała Polska wciąż jest zszokowana tragiczną śmiercią Łukasza Litewki. Poseł Nowej Lewicy w czwartek 23 kwietnia 2026 roku został uderzony przez samochód w trakcie przejażdżki rowerowej i zmarł pomimo podjętej reanimacji. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oznajmił w Polsat News, że chciałby, aby pogrzeb Litewki miał charakter państwowy. Czy tak się jednak stanie? Otóż niekoniecznie. Czarzasty podkreślił, że żeby w ogóle rozważać takowy scenariusz, w pierwszej kolejności musiałaby się zgodzić na to jego rodzina.

Łukasz Litewka

i

Autor: Piotr Molęcki/ East News

Do dramatycznego wypadku doszło 23 kwietnia po godzinie 13.00 na ulicy Kazimierzowskiej, między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Według wstępnych ustaleń 57-letni kierowca Mitsubishi Colt mógł zasnąć lub zasłabnąć za kierownicą, w wyniku czego zjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z jadącym rowerzystą. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, które podjęły reanimację posła, jednak jego życia nie udało się uratować. Oględziny miejsca zdarzenia trwały kilka godzin, a droga była całkowicie zablokowana. Prokuratura ujawniła już wyniki sekcji zwłok posła Łukasza Litewki (WIĘCEJ: Sekcja zwłok posła nie pozostawia wątpliwości. Tak zginął Łukasz Litewka). 

W piątek, w rozmowie z Polsat News, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się do kwestii ostatniego pożegnania zmarłego tragicznie posła. Przyznał, że osobiście chciałby, aby Łukasz Litewka został uhonorowany ceremonią o najwyższej randze. Zaznaczył przy tym z całą mocą, że inicjatywa ze strony państwa nie może jednak naruszać woli najbliższych zmarłego. - Chciałbym, aby zmarły poseł Lewicy Łukasz Litewka miał państwowy pogrzeb – oznajmił jednoznacznie. - Na taką oficjalną uroczystość musi się najpierw zgodzić jego rodzina - podkreślił następnie.

Sprawdź: Ostatnie słowa posła Litewki o Bogu, które wstrząsnęły Polską. Miał 36 lat

Co istotne, pozytywny sygnał w sprawie ewentualnego uhonorowania posła Litewki nadszedł również z otoczenia głowy państwa. Tego samego dnia rano w programie „Gość Radia ZET” wypowiedział się Marcin Przydacz, Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP. Zapytany o potencjalne pośmiertne odznaczenie dla posła, wyraził swoje poparcie dla takiego pomysłu. Przyznał on, że rekomendowałby takie uhonorowanie, gdyby prezydent Karol Nawrocki, zwrócił się do niego z takim pytaniem. Co więcej, ujawnił, że relacje posła z prezydentem były bliższe, niż mogłoby się wydawać. - Pan prezydent znał Łukasza Litewkę, znał go bardzo dobrze. W wielu sprawach pan poseł przychodził do Pałacu Prezydenckiego – zaznaczył Przydacz.

Sonda
Jak zapamiętasz działalność Łukasza Litewki?
Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy miał 36 lat

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki