We wtorek (28 kwietnia) na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Jednym z uwolnionych był Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Tuż po tym, jak Poczobut trafił do Polski prezydent Nawrocki napisał w sieci: - Andrzej Poczobut jest już w Rzeczpospolitej, uwolniony przez reżim Łukaszenki. Człowiek, który dowiódł tego jak mocna jest polskość i przywiązanie do wartości. Płacił za to wysoką cenę w ciężkim więzieniu. Zapraszam Pana Andrzeja Poczobuta do Pałacu Prezydenckiego po odbiór najważniejszego polskiego odznaczenia. Proces uwolnienia był bardzo długi, został wzmocniony poprzez moją rozmowę z @POTUS - zwróciłem się o to, by Prezydent USA nie zapomniał o Polaku, który jest w białoruskim więzieniu.
Andrzej Poczobut zostanie uhonorowany przez prezydenta 3 maja. Wiadomość tę potwierdził szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker: -Jutro, podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja na Zamku Królewskim w Warszawie, Andrzej Poczobut odbierze z rąk Prezydenta RP Karola Nawrockiego Order Orła Białego. Prezydent odznaczył tego niezłomnego Polaka, więźnia reżimu Łukaszenki, 11 listopada 2025 roku - napisał na platformie X.
Andrzej Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, relacjonując sytuację na ogarniętej reżimem Łukaszenki Białorusi. Za krytyczne wypowiedzi na temat Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem. Został zatrzymany przez białoruski reżim 25 marca 2021 r. i od tamtej pory przebywał za kratami. 8 lutego 2023 r. Poczobuta skazano na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za „wzniecanie nienawiści” oraz „wezwania do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa”. Białoruski Sąd Najwyższy odrzucił jednak apelację. Poczobut przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku na północy Białorusi. Organizacje praw człowieka uznały Poczobuta za więźnia politycznego.