Pilne spotkanie w siedzibie PiS. Prezes wezwał wszystkich na Nowogrodzką

2026-04-14 17:00

We wtorek (14 kwietnia) ruszyło pilne spotkanie władz Prawa i Sprawiedliwości. Głównym tematem ma być napięta sytuacja w PiS i plany byłego premiera Mateusza Morawieckiego, by założyć własne stowarzyszenie. W partii aż huczy od plotek.

  • Pilne spotkanie władz PiS ma dziś omówić sytuację Mateusza Morawieckiego i jego inicjatywy stworzenia własnego stowarzyszenia.
  • Trwać ma walka o polityków PiS między Nowogrodzką a frakcją Morawieckiego, z Kaczyńskim próbującym ograniczyć zasięg nowego stowarzyszenia.
  • Władze PiS ocenią również przebieg prekampanii Przemysława Czarnka, kandydata na premiera w 2027 roku.
  • Przemysław Czarnek apeluje do członków partii, w tym do Morawieckiego, o jedność i brak "alternatywnych organizacji" czy przekazów.

Pilne spotkanie na Nowogrodzkiej. Jaka jest stawka?

We wtorkowe popołudnie w centrali Prawa i Sprawiedliwości przy ulicy Nowogrodzkiej ma się odbyć pilne spotkanie ścisłego kierownictwa partii. Jak informuje "Newsweek", zaproszenia rozesłano w trybie nagłym, a atmosfera przed rozmowami jest gęsta. Jeden z polityków PiS, cytowany przez tygodnik, zapowiada wprost, że "będzie gorąco".

Stawką rozmów jest wewnętrzna spójność ugrupowania. Według informacji "Newsweeka", głównym tematem rozmów ma być napięta sytuacja w PiS i przyszłość byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Chodzi przede wszystkim o jego niedawną zapowiedź powołania własnego stowarzyszenia, co wywołało w partii ogromne poruszenie i obawy o budowanie konkurencyjnego ośrodka władzy. To właśnie ten ruch byłego szefa rządu miał stać się bezpośrednim powodem zwołania narady przez władze partii.

Biedrzycka Expressem | 2026 04 14

Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego dzieli partię?

Kością niezgody, która tak poruszyła władze partii, jest zapowiedź byłego premiera Mateusza Morawieckiego o powołaniu własnego stowarzyszenia. W Prawie i Sprawiedliwości ten pomysł został odebrany jako próba budowania osobnej frakcji i podważania przywództwa prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Według informacji "Newsweeka", na Nowogrodzkiej rozpoczęto już działania, które mają osłabić ten projekt, zanim na dobre wystartuje.

Prezes Jarosław Kaczyński nie chce jednak robić tego osobiście. Jak czytamy w tygodniku, wyznaczył swoich zaufanych ludzi, by kontaktowali się z parlamentarzystami PiS podejrzewanymi o chęć dołączenia do nowej inicjatywy. Ich zadanie jest proste: mają ich od tego pomysłu odwieść. W partii trwa więc przeciąganie liny. Dla byłego premiera kluczowe jest, by stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego przyciągnęło jak najwięcej posłów i senatorów, bo to byłby wyraźny znak jego siły wewnątrz ugrupowania. Z kolei dla otoczenia prezesa Kaczyńskiego to scenariusz, którego za wszelką cenę chcą uniknąć.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki