Kaczyński w prokuraturze! "Doszło do poważnego przestępstwa"
Jarosław Kaczyński stawił się w czwartek około godziny 9:30 w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga. Przed wejściem do budynku prezes PiS udzielił krótkiej wypowiedzi zgromadzonym dziennikarzom. - Uważam, że tutaj doszło do poważnego przestępstwa, ale o tym już będę mówił z prokuratorem – oznajmił. Kaczyński odniósł się również do braku obecności pełnomocnika Barbary Skrzypek podczas jej przesłuchania.
Sprawdź: Zbigniew Ziobro boi się nawrotu choroby. Będzie się rehabilitował za granicą
Jego zdaniem wynikało to "ze złej woli" i "złych zamiarów wykraczających poza Kodeks postępowania karnego". - Ponieważ oni wiedzieli, że stan zdrowia pani Barbary Skrzypek jest zły, to musieli brać pod uwagę konsekwencje. A tu już wchodzą w grę bardzo ciężkie paragrafy – ocenił bezkompromisowo. - Mieliśmy tutaj do czynienia z sytuacją skandaliczną, kryminalną i mam nadzieję, że przyjdzie czas, że tak to zostanie ocenione i zostaną wyciągnięte odpowiednie wnioski – podsumował Kaczyński.
Kto jeszcze zeznaje w sprawie?
Do prokuratury wezwano również osoby, które miały kontakt z Barbarą Skrzypek po przesłuchaniu i w jego trakcie. Wśród nich znalazła się prokurator Ewa Wrzosek, która prowadziła przesłuchanie, austriacki przedsiębiorca Gerald Birgfellner, a także syn oraz mąż zmarłej.
Zobacz: Trzaskowski w drugiej turze wygrywa z Nawrockim i Mentzenem. Zobacz najnowszy sondaż
Przypomnijmy, że Barbara Skrzypek zmarła 15 marca w wieku 66 lat. Była wieloletnią współpracowniczką Jarosława Kaczyńskiego Pełniła kluczowe funkcje, w tym m.in. szefowej kancelarii czy dyrektora biura prezydialnego PiS. Odpowiadała za układanie kalendarza prac prezesa PiS, umawianie spotkań czy pilnowanie istotnych dokumentów.
Galeria poniżej: Jarosław Kaczyński z posłami na mszy św. w intencji Barbary Skrzypek
