- Problemy rządowego samolotu z wicepremierem na pokładzie.
- Przez usterkę maszyna musiała zawrócić i lądować w Warszawie.
- Ważne spotkanie w Ramstein zostało tym samym opóźnione.
W czwartek rano, około godziny 6:30, rządowy Gulfstream G550 wystartował z lotniska wojskowego w Warszawie, by przetransportować wicepremiera Kosiniaka-Kamysza i jego delegację na spotkanie w niemieckiej bazie Ramstein. Celem wizyty było uczestnictwo w spotkaniu z najważniejszymi dowódcami państw sojuszniczych, zorganizowanym na zaproszenie dowódcy wojsk NATO w Europie, gen. Alexusa Grynkevicha. To właśnie tam szef MON miał spotkać się z sekretarzem generalnym NATO, Markiem Ruttem.
Zobacz: Nowy transfer w Sejmie. Dostał się z list PiS-u, ale teraz ma zastąpić Jakubiaka
Niestety, już po krótkim czasie lotu, plany uległy drastycznej zmianie. Jak podają źródła zbliżone do Ministerstwa Obrony Narodowej, jedna z kontrolek w samolocie zasygnalizowała usterkę związaną z podwoziem maszyny.
Co się stało z maszyną?
Choć szczegóły usterki nie zostały precyzyjnie określone, podjęto decyzję o powrocie na lotnisko wojskowe w Warszawie. Taka procedura jest standardem w przypadku jakichkolwiek nieprawidłowości, nawet jeśli wstępna ocena wskazuje na niegroźny charakter usterki. Bezpieczeństwo pasażerów i załogi jest zawsze priorytetem, a w przypadku lotów z udziałem najważniejszych osób w państwie, protokoły bezpieczeństwa są szczególnie restrykcyjne.
Sprawdź: Zapytali Polaków, czy wierzą w przyjaźń z USA pod rządami Trumpa. Wynik jest zaskoczeniem
Po bezpiecznym lądowaniu, polska delegacja musiała przesiąść się na inną maszynę. Jak wynika z danych serwisów monitorujących ruch lotniczy, drugi samolot, Boeing 737, wystartował dopiero po godzinie 10:00, co oznaczało kilkugodzinne opóźnienie w dotarciu na miejsce spotkania w Niemczech.
Opóźnione spotkanie w Ramstein
W Ramstein, gdzie mieści się dowództwo sił lotniczych USA w Europie, szef MON miał wziąć udział w rozmowach z najważniejszymi dowódcami państw sojuszniczych. Centralnym punktem agendy było spotkanie z sekretarzem generalnym NATO, Markiem Ruttem. Rozmowy te mają ogromne znaczenie w kontekście trwającej wojny na Ukrainie i wzmacniania wschodniej flanki NATO.
Galeria poniżej: Dzieci odwiedziły Kosiniaka-Kamysza w pracy