Pilna akcja służb! Policja przeszukała kilka lokalizacji, w tle partia Grzegorza Brauna

Polskie służby policyjne, działając na zlecenie prokuratury, przeprowadziły skoordynowane przeszukania w kilku lokalizacjach na terenie kraju. Działania te mają związek z wysokim prawdopodobieństwem popełnienia czynu karalnego i są najprawdopodobniej skierowane przeciwko członkom grupy "Bronimy Polskiej Granicy", kojarzonej z partią Grzegorza Brauna. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński skomentował te wydarzenia, podkreślając zdecydowaną reakcję państwa na próby podszywania się pod funkcjonariuszy.

Panel sygnalizacyjny samochodu policyjnego z napisem POLICJA w niebieskich literach, odzwierciedlony w lśniącej masce pojazdu, symbolizujący bieżące działania służb. Więcej o akcjach policji przeczytasz na naszym portalu.
Autor: mraj/ Archiwum prywatne
  • Stołeczna policja i Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzą postępowanie w związku z wysokim prawdopodobieństwem popełnienia czynu karalnego, zabezpieczając materiał dowodowy, w tym sprzęt teleinformatyczny.
  • Podejrzani i ich działania: Sprawa dotyczy grupy "Bronimy Polskiej Granicy", powiązanej z partią Grzegorza Brauna, której członkowie mieli podszywać się pod służby państwowe i legitymować osoby o ciemnym kolorze skóry na Dworcu Centralnym.
  • Stanowcza reakcja władz: Władze państwowe, w tym MSWiA i minister Marcin Kierwiński, zdecydowanie potępiły te działania, podkreślając, że podszywanie się pod funkcjonariuszy publicznych jest przestępstwem i zawsze spotka się ze stanowczą reakcją państwa, a także ostrzegły przed dezinformacją.

Stołeczna policja potwierdziła, że czynności są realizowane w ramach postępowania prowadzonego w związku z wysokim prawdopodobieństwem zaistnienia czynu karalnego.

- W toku działań funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy, w tym sprzęt teleinformatyczny. Zabezpieczone urządzenia zostaną poddane szczegółowej analizie przez biegłego z zakresu informatyki śledczej - poinformowała Komenda Stołeczna Policji na Twitterze.

Służby policyjne podkreśliły, że na bieżąco realizują ustawowe zadania związane z ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zaznaczono, że działania te uwzględniają obowiązujące stopnie alarmowe oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa w miejscach o szczególnym znaczeniu dla funkcjonowania państwa i obywateli, w tym w rejonach obiektów infrastruktury krytycznej, takich jak dworce kolejowe.

Grupa "Bronimy Polskiej Granicy" 

Według ustaleń Polsat News, sprawa dotyczy najprawdopodobniej członków grupy "Bronimy Polskiej Granicy", powiązanej z partią Grzegorza Brauna, czyli Konfederacją Korony Polskiej. Osoby te miały podszywać się pod służby państwowe. Uczestnicy samozwańczych patroli, ubrani w stroje przypominające mundury, legitymowali na stołecznym dworcu osoby o ciemnym kolorze skóry.

W sieci krąży nagranie sprzed Dworca Centralnego, na którym widać mężczyzn w strojach zbliżonych do mundurów, wysiadających z furgonetki z napisami "BPG" i "Bronimy Polskiej Granicy". Następnie wewnątrz dworca zarejestrowano, jak stoją nad dwiema osobami o ciemnej karnacji. Po upublicznieniu nagrania sprawą zajęli się stołeczni policjanci. Rzeczniczka MSWiA, Karolina Gałecka, przypomniała, że podszywanie się pod funkcjonariusza publicznego jest przestępstwem.

Polacy nie wierzą Jarosławowi Kaczyńskiemu! Co zrobi prezes PiS?

Policja zaapelowała również, że rozpowszechnianie niezweryfikowanych lub nieprawdziwych informacji dotyczących bezpieczeństwa publicznego może prowadzić do dezinformacji, utrudniać działania służb oraz wywoływać nieuzasadnione poczucie zagrożenia wśród obywateli.

Reakcje władz 

W czwartek Prokuratura Regionalna w Warszawie poinformowała o wszczęciu postępowania w tej sprawie. Śledczy dysponują nagraniami z monitoringu wizyjnego z Dworca Centralnego, a także przeanalizowali strony internetowe, na których zamieszczano nagrania i zdjęcia z tego zdarzenia.

Wcześniej rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka informowała na platformie X, że w sprawie "BPG" stołeczna policja prowadzi czynności od kilku dni. Dodała, że funkcjonariusze zbierają dokumentację i materiał dowodowy, który trafi do prokuratury w celu oceny prawnej i karnej.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński skomentował dzisiejsze wydarzenia, powtarzając wcześniejsze stanowisko: "Tak jak mówiliśmy - próby podszywania się pod funkcjonariuszy państwa zawsze spotkają się ze zdecydowaną reakcją państwa".

QUIZ. Afery polityczne w Polsce. Nie tylko Rywin i Amber Gold. Pamiętasz, czym się bulwersowaliśmy?
Pytanie 1 z 10
No ale na początek nie może być niczego innego. Kim był Lew Rywin, w momencie wybuchu afery?
PROF. DUDEK OSTRZEGA: NIEMIECKIE AfD BĘDZIE ŻĄDAĆ MILIARDÓW OD POLSKI ZA GDAŃSK I WROCŁAW!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki