Najnowszy sondaż partyjny! Takie poparcie mają poszczególne partie na starcie 2026 roku
Już jest pierwszy w 2026 roku sondaż, w którym sprawdzono poparcie dla poszczególnych partii. Na zlecenie "Super Express" badanie przeprowadził Instytut Badań Pollster. Z najnowszego sondażu wynika, że gdyby wybory parlamentarne miałyby odbyć się w najbliższą niedzielę, to wygrałaby je Koalicja Obywatelska. Na ugrupowanie pod wodzą Donalda Tuska chce głosować 34,2 proc. osób.
Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość, partia Jarosława Kaczyńskiego, która ostatnio przeżywa pewne zawirowania i wewnętrzne trudności, cieszy się poparciem 29,88 proc. osób. Podium zamyka natomiast Konfederacja z wynikiem 10,15 proc. Tak wygląda czołówka sondażowa na początku 2026 roku.
Kto znalazł się na kolejnych miejscach? Oto wyniki:
- Nowa Lewica - 7,37 proc.
- Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 7,22 proc.
- Partia Razem - 4,58 proc.
- Polska 2050 Szymona Hołowni - 3,31 proc.
- Polskie Stronnictwo Ludowe - 1,11 proc.
- odpowiedź: inna partia - wskazało 2,18 proc.
Badanie zrealizowane przez Instytut Badań Pollster w dniach 31.12.2025 - 01.01.2026 metodą CAWI na próbie 1002 dorosłych Polaków. Struktura próby była reprezentatywna dla obywateli Polski w wieku 18+. Maksymalny błąd oszacowania wyniósł około 3 proc.
Ekspert o wynikach sondażu. Tak to widzi
O skomentowanie najnowszego badania poprosiliśmy eksperta, prof. Rafała Chwedoruka. Zdaniem politologa, na razie mamy do czynienia z takim samym podejściem wyborców do partii, jak w starym roku: - Wszystko to, co widzieliśmy od wyborów prezydenckich do końca kalendarzowego roku, potwierdza się: KO z wyraźną przewagą nad PiS, w kręgu swoich wyborców i co brakiem prostej koncepcji wyrwania się z patowej sytuacji. Konfederacja, która jest poniżej rezultatu osiągniętego przez Sławomira Mentzena w wyborach prezydenckich i raczej chyba nastawiona na to, by bronić tego stanu posiadania. Lewica pewna wejścia do Sejmu, ale niekoniecznie pewna tego, że razem z KO starczy to do sprawowania władzy. I partia Grzegorza Brauna, na której duże fluktuacje poparcia będą czymś, co będziemy regularnie obserwowali. Ta partia zajęła trochę miejsce Konfederacji i stała się taką uniwersalną partią protestów. A partia Razem kolejny raz nie potrafi zdyskontować dobrego wyniku.
W opinii politologa jeśli chodzi o Polskie Stronnictwo Ludowe, to nawet wynik 1,11 proc. nie zamknie ludowcom drogi na listy, na przykład Koalicji Obywatelskiej. Inaczej jest jednak w przypadku Polski 2050, która jak mówi profesor, nie dysponuje ogólnokrajowymi strukturami, co pokazuje, że jesteśmy świadkami końca tej formacji:
- Polska 2025 nie wpisują się w żaden sposób w główne strukturalne konflikty w polskim społeczeństwie. Polska 2050 w różnym stopniu, jest po prostu bytem symetrycznym do PO w wymiarze programowym, a nie mogą istnieć w systemie partyjnym. Dwie w zasadzie takie same partie obok siebie. Do tego dochodzi kryzys przywództwa, no i sytuacja podobna jak przy każdej partii kształtowanej wokół osoby popularnego lidera, często z poza świata polityki. Za każdym razem kończy się to tak samo. Ta polityka ma swoje ograniczenia. Przede wszystkim są to ograniczenia w czasie.
Jeśli porównać wyniki najnowszego sondażu z badaniem przeprowadzonym w grudniu, to wówczas były one następujące: Koalicja Obywatelska (34,64 proc.), Prawo i Sprawiedliwość (30,94 proc.), Konfederacja Wolność i Niepodległość (10,85 proc.), Konfederacja Korony Polskiej Brauna (6,67 proc.), partia Razem (4,65 proc), Polska 2050 (2,98 proc.) i PSL (2,02 proc.).