Pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Trump wygłasza przemówienie

2026-02-19 16:07

W siedzibie organizacji Instytut Pokoju w Waszyngtonie rozpoczęło się w czwartek, 19 lutego, pierwsze posiedzenie Rady Pokoju z udziałem przedstawicieli 49 państw. pod wodzą przywódcy USA, Donalda Trumpa. Głównym tematem obrad ma być przyszłość Strefy Gazy. W przemówieniu rozpoczynającym posiedzenie Rady, Trump powiedział: - Rada Pokoju to jedna z najważniejszych rzeczy, w którą jestem zaangażowany.

Donald Trump

i

Autor: Mark Schiefelbein/ Associated Press

Podczas spotkania prezydent USA Donald Trump ma ogłosić wpłaty od członków Rady na odbudowę Strefy Gazy w kwocie powyżej 5 mld dolarów, a także deklaracje dotyczące sił wojskowych na poczet Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych mających czuwać nad porządkiem na tym palestyńskim terytorium.

Zaplanowane na 75 minut posiedzenie zgromadziło przedstawicieli 49 państw, w tym większość w charakterze obserwatora. Kilkanaście krajów jest reprezentowanych na szczeblu głowy państwa lub szefa rządu; są to m.in.: Argentyna, Bahrajn, Katar, Kazachstan, Uzbekistan, Indonezja, Albania, Egipt, Węgry, Rumunia, Armenia i Kambodża.

Plan Rady Pokoju 

Głos na spotkaniu mają zabrać przedstawiciele 13 państw oraz członkowie komitetu wykonawczego Rady, m.in. sekretarz stanu USA Marco Rubio, wysłannicy prezydenta USA Steve Witkoff i Jared Kushner oraz były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair. Polska reprezentowana jest przez szefa Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP Marcina Przydacza, który jednak nie zabierze głosu. 

Polityka SE Google News

Już na wstępnie Donald Trump zaznaczył: - Rada Pokoju to jedna z najważniejszych rzeczy, w którą jestem zaangażowany, niosąca największe konsekwencje. Nigdy nie było niczego nawet zbliżonego do tej Rady Pokoju, ponieważ składa się ona ze wspaniałych przywódców świata. Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie. Ci, którzy jeszcze nie, to przyjmą. 

W czasie przemówienia amerykański przywódca zwrócił uwagę na węgierskiego premiera. O Viktorze Orbanie powiedział: - Viktor Orban ma moje całkowite poparcie przed wyborami na Węgrzech. Nie wszystkim w Europie się to podoba. Wykonuje świetną robotę, jeżeli chodzi o migrację. Są kraje, które narobiły sobie przez nią problemy. Viktorze, masz moje pełne poparcie. 

- Być może dojdzie do zawarcia porozumienia, przekonamy się o tym w najbliższych 10 dniach, ale dzisiejsze spotkanie jest dowodem na to, że przy zdecydowanym przywództwie nic nie jest niemożliwe - powiedział Trump. - Mamy trochę pracy do wykonania z Iranem. Nie mogą mieć broni jądrowej. To proste, inaczej nie będzie pokoju na Bliskim Wschodzie. Powiedziano im, że nie mogą mieć broni jądrowej, powiedziano im to bardzo stanowczo - dodał.

Express Biedrzyckiej - WSTĘP

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki