Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu. Minister komentuje: „Będzie dzisiaj łatwiej, prościej”. Mocne słowa w Radiu ZET!

2026-10-23 12:59

Odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu wywołało polityczną burzę, ale nie wszyscy koalicjanci zamierzają po niej płakać. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w programie „Gość Radia ZET” skrytykowała sposób działania minister i jej publiczne deklaracje dotyczące stanowiska wicepremiera. – Myślę że będzie dzisiaj łatwiej prościej – stwierdziła. Odniosła się także do ostrych komentarzy polityków koalicji oraz odpowiedziała na pytanie, czy Polska 2050 może się rozpaść.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w ciemnej marynarce i czerwonej bluzce. O zmianach w rządzie przeczytasz na SE Polityka.
Autor: BRUNNER / Super Express
  • Magdalena Sobkowiak-Czarnecka skrytykowała Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz za publiczne omawianie wewnętrznych sporów koalicyjnych, zamiast rozwiązywania ich wewnątrz rządu.
  • Sobkowiak-Czarnecka wyraziła przekonanie, że po odejściu Pełczyńskiej-Nałęcz funkcjonowanie koalicji rządzącej będzie "łatwiejsze i prostsze".
  • Nie przewiduje masowego odejścia posłów Polski 2050 wraz z byłą minister, podkreślając deklarację Szymona Hołowni o pozostaniu partii w rządzie.

Pełczyńska-Nałęcz odchodzi. Koalicjanci nie kryją emocji

Rezygnacja Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz stała się jednym z najgorętszych tematów politycznych. W piątkowej audycji „Gość Radia ZET” Magdalena Sobkowiak-Czarnecka została zapytana o konsekwencje odejścia minister oraz o to, czy rząd Donalda Tuska straci na tej decyzji.

Prowadzący zwrócił uwagę, że reakcje części polityków koalicji trudno uznać za wyrazy żalu. Przytoczył komentarze, w których pojawiały się między innymi słowa „baba z wozu koniom lżej” oraz podziękowania za odejście Pełczyńskiej-Nałęcz.

Sobkowiak-Czarnecka zdystansowała się od takiego języka, ale jednocześnie nie szczędziła krytyki byłej już minister.

„Bardzo często zamiast rozmawiać najpierw wewnątrz mówiła o tym przede wszystkim na zewnątrz”

Sobkowiak-Czarnecka wskazała, co jej zdaniem było jednym z głównych problemów we współpracy z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Chodziło o publiczne komentowanie sporów i różnic wewnątrz koalicji rządzącej.

– Katarzyna Pałczyńska Nałęcz bardzo często zamiast o kwestiach, które ewentualnie nas różnią rozmawiać najpierw wewnątrz mówiła o tym przede wszystkim na zewnątrz – powiedziała w Radiu ZET.

W ocenie Sobkowiak-Czarneckiej takie postępowanie nie sprzyjało współpracy koalicjantów.

Minister uderza w ambicje Pełczyńskiej-Nałęcz. Po co były te deklaracje?

W rozmowie pojawił się również temat zabiegów Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz o stanowisko wicepremiera.

Sobkowiak-Czarnecka otwarcie zakwestionowała sens publicznego zapowiadania awansu, który ostatecznie nie nastąpił.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka rzuciła wyzwanie Mentzenowi! "Kozak w necie..."

– Ja też nie rozumiem po co były te deklaracje, że za chwilę będę wicepremierem za tydzień dwa, trzy – stwierdziła.

To jedna z najbardziej wymownych ocen sytuacji Pełczyńskiej-Nałęcz. Polityczka Polski 2050 przez dłuższy czas zabiegała o silniejszą pozycję w rządzie, jednak jej plany nie zostały zrealizowane.

Sobkowiak-Czarnecka nie ukrywała przy tym przekonania, że po odejściu minister funkcjonowanie koalicji może być prostsze.

– Myślę że będzie dzisiaj łatwiej, prościej – powiedziała.

Czy Pełczyńska-Nałęcz pociągnie za sobą posłów Polski 2050?

Jednym z najważniejszych pytań pozostaje przyszłość Polski 2050. Czy odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz może doprowadzić do kolejnych podziałów i osłabienia koalicji Donalda Tuska?

Prowadzący zapytał Sobkowiak-Czarnecką wprost, czy nie obawia się, że Pełczyńska-Nałęcz zabierze ze sobą część parlamentarzystów.

– Nie sądzę żeby to była jakaś duża grupa jeżeli w ogóle – odpowiedziała.

W jej ocenie nie ma więc powodów, by spodziewać się masowego odejścia posłów wraz z dotychczasową minister.

Sobkowiak-Czarnecka zwróciła też uwagę na deklarację Szymona Hołowni dotyczącą dalszego udziału Polski 2050 w koalicji rządzącej.

– Dobrze że padła już deklaracje samego Szymona Hołowni, że Polska 2050 zostaje w rządzie – podkreśliła.

Hołownia powinien wejść do rządu? Jednoznaczna odpowiedź

W programie „Gość Radia ZET” padło również pytanie o polityczną przyszłość Szymona Hołowni.

Prowadzący zapytał Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką, czy lider Polski 2050 powinien teraz wejść do rządu.

Odpowiedź była krótka i zdecydowana:

– Tak – stwierdziła.

W naszej galerii zobaczysz Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką podczas ćwiczeń:

Sonda
Jak oceniasz działalność Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej?
Biedrzycka Expressem | 2026 10 23

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki