Jerzy Owsiak postanowił napisać list do Agaty Dudy. Dlaczego? Bo jak podkreśla, słowa skierowane do prezydenta utkną i przepadną, a nie o to chodzi: - Może więc Pani pochyli się nad tym i weźmie je sobie do serca. Tak! Do serca, bo o serce tu chodzi. Owsiak zwraca uwagę na geriatrię i to, jak bardzo opieka geriatryczna jest potrzebna. Szef WOŚP opisał w swoim liście na Facebooku, to co działo się wokół geriatrii w ostatnich latach: - Geriatria otrzymała zastrzyk w postaci najnowocześniejszego sprzętu o wartości ponad 100 milionów złotych. Jej oblicze zmieniło się diametralnie! Mówiąc najprościej – wyrzucone zostało stare, a nawet bardzo, bardzo stare, wjechało nowe i nowoczesne. To stare, Pani Agato, to często wstyd i porażka naszego systemu ochrony zdrowia!
Owsiak zauważył też, że o sprawach seniorów często mówił też prezydent Duda, jeszcze przed wyborami prezydenckim. Niestety, potem przyszły złe zmiany: - Natomiast rok 2017 okazał się dla geriatrii fatalnym. Najpierw minister, następnie Sejm, a potem także podpis Pani męża spowodował, że geriatrię wyrzucono z sieci szpitali. Nie ma ochrony budżetowej, nie ma ochrony systemowej. Jej odbudowa i przywracanie szacunku, jako ważnej w systemie opieki zdrowotnej dziedzinie medycyny, utknęło w martwym punkcie. To dlatego ostatni Finał, w którym zebraliśmy rekordową sumę pieniędzy, nie był poświęcony seniorom. Kompletnie nie wiemy, co się z tymi szpitalami i oddziałami stanie - podkreśla Owsiak.
Zobacz: Lubnauer SKRYTYKOWAŁA Agatę Dudę: Pensja? Za co, za jaką pracę?
Twórca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przypomniał też pierwszej damie, że już zwracał uwagę na stan polskiej geriatrii prezydentowi: - Dokładnie rok temu zwróciłem się z prośbą, aby Pani mąż tego nie podpisywał. Ten drobny element w układance reformy ochrony zdrowia niczego nie przewróciłby do góry nogami. Pani mąż podpisał, czyli geriatrię wyrzucił! I dodał, że rozczarowały go także rozmowy z ówczesnym ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem, które nie przyniosły oczekiwanych rozwiązań. - Dlaczego do Pani kieruję te słowa? Nie wiem, czy cokolwiek można już odwrócić, zmienić, więc pomyślałem sobie – niech Pani o tym wie. A może dlatego, że darzę ogromnym szacunkiem Pani rodziców - zakończył swój pełen emocji list Owsiak.