KO nie miała litości dla Lenza. Senator wyrzucony z partii po aferze w szpitalu

2026-05-11 22:39

Polityczna kariera Tomasza Lenza właśnie znalazła się na ostrym zakręcie. Afera szpitalna pokazała też, jak szybko nawet wieloletni polityk może stracić miejsce w partii, gdy wybucha skandal uderzający w zwykłych pacjentów czekających miesiącami na leczenie.

Afera w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim! NFZ nakłada gigantyczną karę w sprawie syna senatora Lenza

i

Autor: PIOTR LAMPKOWSKI/SUPER EXPRESS

Zabieg w szpitalu z polityczną aferą w tle

To miał być zwykły zabieg, a skończyło się politycznym trzęsieniem ziemi. Senator Tomasz Lenz został wyrzucony z Koalicji Obywatelskiej i klubu parlamentarnego. Powodem była głośna sprawa operacji jego 13-letniego syna, która – według ustaleń – miała zostać przeprowadzona poza kolejką i poza standardowymi procedurami. 

Decyzję podjęło prezydium klubu KO w ekspresowym tempie. Jak przyznał szef klubu Zbigniew Konwiński, głosowanie odbyło się „trochę ad hoc”.

"To była sytuacja, która szkodziła partii. Wiemy, jak odbierali to nasi wyborcy" – powiedział Konwiński w Polsat News.

Kontrola wykazała liczne nieprawidłowości

Afera wybuchła po publikacji Wirtualnej Polski. Według ustaleń portalu zabieg syna senatora miał zostać wykonany z udziałem ordynatora chirurgii i anestezjologa, którzy w tym czasie pełnili dyżury na innych oddziałach. Wszystko miało odbyć się poza normalną kolejką pacjentów.

Do sprawy wkroczył NFZ. Kontrola wykazała poważne nieprawidłowości. Fundusz uznał, że szpital nie zapewnił właściwej opieki na oddziałach, bo dyżurujący lekarze wykonywali świadczenie poza publicznym systemem.

Efekt jest taki, że na szpital spadła kara aż 134 tysiące złotych.

Koalicja Obywatelska nie czekała na wyjaśnienia senatora

Sam Tomasz Lenz od początku przekonywał, że zabieg odbył się zgodnie z procedurami medycznymi. Senator deklarował też pełną gotowość do wyjaśnienia sprawy przed władzami partii.

Ale KO nie zamierzała czekać. Partia zdecydowała się na najostrzejszy możliwy ruch, czyli wyrzucenie senatora. 

Kontrola wykazała zmiany w dokumentacji 

Na tym jednak nie koniec afery. Sprawa ma jeszcze bardziej dramatyczny wymiar. Dyrektor szpitala Mariusz Trojanowski twierdzi, że podczas prac komisji wewnętrznej ujawniono dokumenty, które miały być „przerabiane” i „dorabiane”.

Chodzi o wpisy dotyczące zabiegu w szpitalnej dokumentacji.

Senator wraz z rodziną chce sprawiedliwości

Rodzina senatora odpiera zarzuty i zapowiada walkę. Lenz i jego żona złożyli zawiadomienie do prokuratury przeciwko dyrektorowi szpitala, zarzucając mu rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji.

Do akcji weszła już także prokuratura. Śledztwo zostało przeniesione poza lokalny okręg, by uniknąć podejrzeń o polityczne wpływy.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki