OFICJALNIE! Sejm podjął decyzję ws. minister klimatu! Wiemy, co z Pauliną Hennig-Kloską

2026-04-30 13:12

W czwartek (30 kwietnia 2026 roku) w Sejmie odbyło się głosowanie w sprawie wotum zaufania nad minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Niektórzy posłowie Polski 2050 - ugrupowania, które Hennig-Kloska niedawno opuściła wraz z częścią działaczy tworząc klub Centrum - w publicznych wypowiedziach nie wykluczali, że zagłosują za jej odwołaniem. Podobnie nieoficjalne przecieki donosiły, że część koalicjantów z PSL może zagłosować za jej odwołaniem. Tuż przed głosowaniem swoją płomienną krytykę względem niej wyraził z sejmowej mównicy m.in. Janusz Kowalski. Czy doszło zatem do odwołania Hennig-Kloski i zarazem trzęsienia w rządzie Donalda Tuska? Już wszystko jasne!

Paulina Hennig-Kloska

i

Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express
  • W czwartek w Sejmie głosowano ws. minister klimatu Hennig-Kloski. 
  • Względem minister klimatu i środowiska złożono wcześniej wotum nieufności.
  • Znamy wynik głosowania!

Ważna deklaracja Pełczyńskiej-Nałęcz

W czwartek Sejm zajmuje się wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk. Tuż przed posiedzeniem przed mediami wystąpiła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Poinformowała ona, że jej ugrupowanie „da ostrożny kredyt zaufania” obu ministrom i zagłosuje za odrzuceniem wniosków o wotum nieufności. - Polska 2050 od początku mówiła, że chcemy rozmawiać - powiedziała.

Zobacz: W dzień pogrzebu Łukasza Litewki zrobiono to na dachu Sejmu. Poruszające

Przypomniała przy tym, że jej ugrupowanie oczekiwało, że minister zdrowia i minister klimatu spotkają się z ich klubem parlamentarnym i porozmawiają. - Przyszła minister zdrowia, porozmawialiśmy, usłyszeliśmy określone zobowiązania, ale też informacje. Potem po pewnej zwłoce i perturbacjach przyszła też minister klimatu. Usłyszeliśmy dwa konkretne zobowiązania, na których nam zależało - oświadczyła. Te zobowiązania o których powiedziała, to „rozliczenie znacznej części »Czystego Powietrza« już do połowy maja” i - włączenie we wrześniu „małpek” do systemu kaucyjnego. - To, czego oczekiwaliśmy, stało się - zakończyła.

Debata przed głosowaniem ws. Hennig-Kloski

W krótkich wystąpieniach przedstawicieli partii przed głosowaniem Małgorzata Golińska z PiS wprost zarzuciła minister klimatu, że odpowiada za zniszczenie programu "Czyste powietrze" (jakkolwiek to oczywiście był tylko jeden z całej litanii zarzutów, jakie przedstawiła w swoim 5-minutowym wystąpieniu). Zbigniew Konwiński z KO, broniąc minister, zaatakował Konfederację i PiS... aferą z Zondacrypto. - Wniosek o odwołanie minister to wspólna akcja ludzi, którzy nie dostrzegają zmian klimatycznych - przekonywał.

Sprawdź: Ujawniono kulisy wypuszczenia Andrzeja Poczobuta. W tle Trump i obawa przed telefonem Łukaszenki

Andrzej Grzyb przedstawił stanowisko PSL. Zadeklarował jednoznacznie, że jego partia będzie głosować za odrzuceniem wniosku o odwołanie minister. Również Arkadiusz Sikora z Lewicy przekonywał, że wniosek o odwołanie minister i kierowane względem niej zarzuty są wyłącznie polityczne. - Za co chcecie odwołać Hennig-Kloskę? Że obnaża wasze fatalne 8 lat zarządzania? - atakował PiS. Witold Tumanowicz z Konfederacji ocenił, że "pani minister jest definicją tego, jak niszczyć wszystko, co trafi w jej ręce" i rozpoczął wyliczankę jej błędów. - To test dla PSL. Jeśli zagłosujecie za pozostaniem minister, zdradzicie leśników, których obiecaliście bronić - stwierdził jednoznacznie. 

W imieniu klubu Centrum na mównicę wystąpił Ryszard Petru. Wytykał on, że to "PiS jest głównym winowajcą rozwiązań, które teraz tak krytykują". Bożena Hołownia z Polski 2050 zarzuciła, że większość poglądów prezentowanych przez oponentów minister to "poglądy z XIX wieku". Marcelina Zawisza z partii Razem zadeklarowała, że jej partia zagłosuje ZA odwołaniem minister. Jako główny zarzut przedstawiła zarządzanie programem "Czyste powietrze" i sposób, w jaki wprowadzono system kaucyjny. Jarosław Sachajko z Demokracji Bezpośredniej przekonywał, że "pani Hennig-Kloska zupełnie nie panuje nad ministerstwem" i jet odpowiedzialna za "katalog zaniedbań", więc również głosować będą za jej odwołaniem. Włodzimierz Skalik z Konfederacji KP nie zaskoczył - jego partia także miała głosować za jej odwołaniem.

Wyniki głosowania

Wszystko jasne! Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku! W głosowaniu wzięło udział 451 posłów. Za jej odwołaniem głosowało 213 posłów, zaś 238 było temu przeciwnych. Nie było posła, który wstrzymałby się od głosu.

Sonda
Czy Paulina Hennig-Kloska powinna zostać odwołana z funkcji ministra klimatu i środowiska?
P.HENNIG-KLOSKA: EUROPA POTRZEBUJE TAŃSZEJ ENERGII

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki