- Stanisława Celińska została pośmiertnie odznaczona Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Karola Nawrockiego, co stanowi najwyższe państwowe uhonorowanie jej wybitnych osiągnięć artystycznych i wkładu w kulturę narodową.
- Prezydent Karol Nawrocki w swoim liście podkreślił unikalny charakter Stanisławy Celińskiej, jej głębokie zaangażowanie w role, wysokie wymagania twórcze, głęboką religijność oraz wszechstronność, zarówno jako aktorki, jak i piosenkarki, która "wspaniale odegrała rolę największą i najważniejszą, jaką dla każdego z nas jest po prostu życie".
- Celińska miała niezwykle bogatą i wszechstronną karierę artystyczną, obejmującą debiut w Teatrze Współczesnym, występy na deskach wielu renomowanych teatrów warszawskich, a także liczne role filmowe i serialowe w kultowych produkcjach, co czyni ją jedną z najważniejszych postaci polskiej sceny artystycznej.
21 maja w kościele Środowisk Twórczych w Warszawie zgromadziła się liczna grupa żałobników, aby oddać hołd zmarłej Stanisławie Celińskiej. Wśród uczestników ostatniego pożegnania znaleźli się przedstawiciele świata kultury, a także wysocy rangą przedstawiciele państwa, co podkreślało znaczenie artystki dla polskiej sceny.
Podczas uroczystości aktorka została pośmiertnie odznaczona Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Decyzja o przyznaniu tego zaszczytnego wyróżnienia, podjęta przez prezydenta Karola Nawrockiego, miała na celu uhonorowanie jej wybitnych osiągnięć w twórczości artystycznej oraz wkładu w rozwój kultury narodowej. Odznaczenie odebrała córka zmarłej, Aleksandra Grabowska.
W trakcie ceremonii odczytano list prezydenta Karola Nawrockiego, w którym podkreślono unikalny charakter artystki. Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Wojciech Kolarski, przytoczył słowa prezydenta.
- Bezpośrednio, bez pozy, opowiadała o narodzinach i rozwoju swojej aktorskiej pasji, o pełnym zaangażowaniu w role i o wysokich wymaganiach, jakie stawiała sobie w procesie twórczym, o cenie sukcesu oraz o swojej głębokiej religijności - głosił list.
Minister kultury na pogrzebie Stanisławy Cekińskiej. Padły poruszające słowa
Prezydent Nawrocki zwrócił również uwagę na wszechstronność i głębię twórczości Stanisławy Celińskiej.
- Oprócz tego, że stworzyła wybitne kreacje aktorskie Stanisława Celińska wspaniale odegrała rolę największą i najważniejszą, jaką dla każdego z nas jest po prostu życie w całej jego złożoności ze wszystkimi blaskami i cieniami - podkreślono.
Przypomniał także o jej sukcesach na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. W liście wspomniano również o jej działalności wokalnej: „W przejmujący sposób śpiewała poezję Jana Kochanowskiego. Wykonywane przez nią ostatnio pieśni i piosenki poetyckie kontrastujące ze współczesnym pośpiechem i rozedrganiem zyskały niesłychanie liczną, oddaną publiczność”.
Kariera teatralna i filmowa
Stanisława Celińska zadebiutowała na scenie teatralnej jako Aniela w sztuce Aleksandra Fredry „Wielki człowiek do małych interesów”, w reżyserii Jerzego Kreczmara w warszawskim Teatrze Współczesnym, z którym wkrótce związała się na stałe dzięki zaangażowaniu Erwina Axera. W trakcie swojej kariery występowała na deskach wielu renomowanych teatrów warszawskich, takich jak Współczesny, Nowy, Dramatyczny, Studio, a także Teatru Nowego w Poznaniu. Aktywnie współpracowała również z TR Warszawa i Teatrem Kwadrat, a jej talent można było podziwiać w licznych spektaklach Teatru Telewizji.
Jej debiut filmowy miał miejsce w 1970 roku w obrazie Andrzeja Wajdy „Krajobraz po bitwie”. Późniejsze lata przyniosły jej role w wielu znaczących produkcjach kinowych, w tym w „Pannach z Wilka” Wajdy, „Nie ma róży bez ognia” Stanisława Barei, „Nocach i dniach” Jerzego Antczaka oraz „Cwale” Krzysztofa Zanussiego. Artystka miała w swoim dorobku również bogatą filmografię serialową, występując w kultowych produkcjach takich jak „Alternatywy 4” i „Zmiennicy”, a także w „Awanturze o Basię”, „Złotopolskich”, „Samym życiu”, „Bulionerach” oraz w ostatnich latach w serialu „Mamuśki”.
W naszej galerii zobaczysz ministrę kultury na pogrzebie Stanisławy Celińskiej: