Obowiązkowa służba wojskowa? Polacy podzieleni niemal na pół

Temat obowiązkowej służby wojskowej dzieli Polaków niemal idealnie na pół. Z najnowszego sondażu wynika, że za jego przywróceniem jest 47,4 proc. badanych, a przeciw 46,1 proc. Różnice widać wyraźnie, gdy spojrzymy na sympatie polityczne ankietowanych.

Szereg żołnierzy w mundurach moro trzyma karabiny. O sporze o służbę wojskową przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Fotodax/ Shutterstock

Czy Polacy chcą powrotu obowiązkowej służby wojskowej?

Wyniki badania, przeprowadzonego na początku października 2026 roku przez pracownię United Surveys dla Wirtualnej Polski, pokazują społeczeństwo pęknięte niemal idealnie na pół. Różnica między zwolennikami a przeciwnikami jest tak mała, że mieści się w granicach błędu statystycznego.

Zgodnie z najnowszym badaniem, 47,4 proc. ankietowanych uważa, że w Polsce powinna zostać przywrócona obowiązkowa służba wojskowa. Warto jednak zauważyć, że ta grupa nie jest jednolita. Na odpowiedź "zdecydowanie tak" wskazało 22,4 proc. respondentów, podczas gdy bardziej ostrożną opcję "raczej tak" wybrało 25 proc. z nich.

Po drugiej stronie barykady stoją przeciwnicy poboru, których jest łącznie 46,1 proc. Tutaj również widać podział – 26,3 proc. ankietowanych jest "raczej" przeciwnych, a 19,8 proc. mówi "zdecydowanie nie". Jest też spora grupa osób, które wciąż nie mają wyrobionego zdania w tej sprawie – to aż 6,5 proc. badanych. Te wyniki jasno pokazują, że ewentualna decyzja w tej kwestii spotkałaby się z potężnym oporem niemal połowy społeczeństwa.

Kto chce powrotu obowiązkowej służby wojskowej, a kto jest przeciw?

Gdy przyjrzymy się bliżej wynikom sondażu, zobaczymy, że kluczem do zrozumienia tego podziału są sympatie polityczne. Najciekawszy wniosek jest taki, że to zwolennicy obecnej opozycji w dużej mierze chcą powrotu obowiązkowej służby. Z kolei wyborcy partii tworzących rząd Donalda Tuska są temu w większości przeciwni. To pokazuje, jak bardzo ten temat jest upolityczniony i jak różne wizje bezpieczeństwa państwa mają poszczególne elektoraty.

Wyniki w podziale na grupy wyborców wyglądają następująco:

  • Wyborcy koalicji rządzącej: W tej grupie przeważają przeciwnicy. Aż 51 proc. nie chce powrotu do poboru, podczas gdy za takim rozwiązaniem jest 40 proc. Pozostałe 9 proc. nie ma zdania.
  • Wyborcy opozycji: Tutaj sytuacja jest odwrotna. Aż 57 proc. zwolenników opozycji uważa, że obowiązkowa służba wojskowa powinna zostać przywrócona. Przeciwnego zdania jest 37 proc. z nich, a niezdecydowani stanowią 6 proc.
  • Pozostali wyborcy: Wśród osób, które nie identyfikują się z żadną z głównych sił politycznych, również dominują głosy sprzeciwu. 58 proc. z nich jest przeciw poborowi, 39 proc. go popiera, a tylko 3 proc. waha się z odpowiedzią.

Czy pobór do wojska może wrócić? Prawo jest jednoznaczne

Cała ta gorąca dyskusja ma swoje źródło w jednym, kluczowym fakcie prawnym: obowiązkowa służba wojskowa w Polsce nie została zlikwidowana, a jedynie zawieszona. To fundamentalna różnica, która sprawia, że temat ten regularnie powraca. Ostatni pobór do wojska odbył się w 2008 roku i od tamtej pory armia w pełni opiera się na zawodowcach i ochotnikach. Jednak furtka do powrotu starych zasad wciąż jest otwarta.

Podstawą prawną jest tutaj Ustawa o obronie Ojczyzny. To właśnie w niej znajdują się przepisy, które pozwalają na odwieszenie obowiązku. Nie jest to jednak prosta decyzja, którą można podjąć z dnia na dzień. Taki krok byłby możliwy tylko w sytuacji realnego zagrożenia bezpieczeństwa państwa.

W praktyce oznaczałoby to, że Prezydent RP, na wniosek Rady Ministrów, mógłby wydać rozporządzenie przywracające obowiązek odbycia zasadniczej służby wojskowej. Ta prawna możliwość, w połączeniu z tak głębokim podziałem w społeczeństwie, gwarantuje, że temat ten jeszcze długo będzie budził ogromne emocje.

Chłopaków brać do WOJSKA! Kobiety też, bo równouprawnienie! Polacy GOTOWI na obowiązkowy pobór do ARMII? – Komentery
Quiz o PRL. Zasadnicza służba wojskowa, czyli "Przyjedź, mamo, na przysięgę"
Pytanie 1 z 10
Uzupełnij: „Wojsko, wojsko, maszeruje wojsko”…

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki