- Poseł proponuje, aby Dzień Matki przestał być obchodzony 26 maja, a zamiast tego przypadał zawsze w jedną z majowych niedziel.
- Stała data 26 maja często wypada w środku tygodnia, co utrudnia rodzinne spotkania i wspólne celebrowanie tego święta.
- Autor interpelacji wskazuje, że podobne rozwiązanie z powodzeniem funkcjonuje w wielu innych krajach Unii Europejskiej.
Poseł chce zmienić wieloletnią tradycję. Jaki jest powód?
Poseł Robert Dowhan w interpelacji skierowanej do ministry rodziny, pracy i polityki społecznej zaproponował zmianę daty obchodów Dnia Matki. Zamiast stałej daty 26 maja, święto to miałoby przypadać w jedną z niedziel w maju, na przykład ostatnią.
Zdaniem posła obecne rozwiązanie jest niepraktyczne. Jak argumentuje w swoim piśmie, 26 maja co roku wypada w inny dzień tygodnia, często w środku pracującego tygodnia. To sprawia, że wiele osób, zwłaszcza tych mieszkających w innych miastach niż ich matki lub pracujących na zmiany, nie ma możliwości wspólnego świętowania. Uroczystość ogranicza się wtedy do „szybkiej rozmowy przez telefon czy SMS-a”.
Niedziela dla mamy. Jakie korzyści miałaby przynieść zmiana?
Według autora interpelacji Roberta Dowhana ustanowienie Dnia Matki w niedzielę przyniosłoby wiele korzyści. Niedziela dla większości osób jest dniem wolnym od pracy, co naturalnie stwarza przestrzeń do zaplanowania spotkań rodzinnych, a nawet dłuższych podróży, by odwiedzić rodziców.
„A tak zawsze byłaby cała niedziela zarezerwowana na ten ważny dzień dla każdego z nas” – podkreśla w interpelacji poseł Dowhan. Taka zmiana pozwoliłaby na spokojne celebrowanie i spędzenie czasu z mamami, zamiast pośpiesznego składania życzeń w przerwie od codziennych obowiązków.
Polska pójdzie śladem innych krajów? Sprawdzony model z Europy
Pomysł, by Dzień Matki był świętem ruchomym, obchodzonym w niedzielę, nie jest nowy. Poseł Robert Dowhan zwraca uwagę, że takie rozwiązanie z powodzeniem funkcjonuje w wielu państwach na świecie.
Jako przykład podaje inne kraje Unii Europejskiej, gdzie Dzień Matki obchodzony jest najczęściej w pierwszą lub drugą niedzielę maja. Wskazuje również na Szwecję, w której święto to przypada na ostatnią niedzielę tego miesiąca. Zdaniem posła przyjęcie podobnego modelu w Polsce byłoby po prostu praktyczniejsze dla obywateli.
Interpelacja poselska trafiła do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Resort ustosunkuje się do propozycji posła w ustawowym terminie.